Radca prawny Daniel B. został oskarżony o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała wyłudzać pieniądze i działać na szkodę firm w upadłości. Według śledczych, grupa działała w porozumieniu z syndykiem, a straty przekroczyły 62 miliony złotych. Daniel B. przez lata ukrywał się za granicą, zanim został zatrzymany i przekazany polskim służbom.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

Milionowe wyłudzenia i pozorne umowy

Jak poinformowała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej, w maju 2026 roku do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga trafił akt oskarżenia przeciwko radcy prawnemu Danielowi B. 

Według ustaleń śledczych, w latach 2011–2015 miał on kierować zorganizowaną grupą przestępczą, która działała na szkodę przedsiębiorstw pozostających w upadłości, zarządzanych przez syndyka Tomasza S.

„Działania te polegały przede wszystkim na przywłaszczaniu pieniędzy poprzez zawieranie pozornych umów oraz ustnych porozumień z podmiotami zewnętrznymi. W ich następstwie dokonywano przelewów z rachunków przedsiębiorstw znajdujących się w stanie upadłości tytułem wynagrodzenia za rzekome świadczenie usług” – czytamy w komunikacie prokuratury.

Sprzedaż nieruchomości i pranie pieniędzy

Członkowie grupy mieli również dopuszczać się sprzedaży nieruchomości z majątków mas upadłości po znacznie zaniżonych cenach. W grę wchodziły także przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, przestępstwa skarbowe oraz tzw. pranie pieniędzy.

Daniel B., kontrolując szereg spółek prawa handlowego, miał pełnić rolę koordynatora oraz osoby zarządzającej przepływem pieniędzy wyprowadzanych z firm. Szkody objęte zarzutami wynoszą ponad 62 miliony złotych.

Ucieczka za granicę i spektakularne zatrzymanie

Śledztwo w tej sprawie było zawieszone od lipca 2022 roku, ponieważ Daniel B. uciekł z Polski i ukrywał się przed organami ścigania. 

Był poszukiwany na podstawie listu gończego, Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz tzw. czerwonej noty Interpolu. Ostatecznie został zatrzymany na terytorium Tureckiej Republiki Cypru Północnego i 25 lutego 2026 roku przekazano go polskim organom ścigania w ramach deportacji.

W sprawie dotyczącej tej zorganizowanej grupy przestępczej skierowano już do sądu dwa akty oskarżenia, m.in. przeciwko syndykowi Tomaszowi S. oraz 25 innym osobom. Proces toczy się przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga w Warszawie.