W środę w Londynie zostanie podpisany traktat o obronie i bezpieczeństwie pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. To wydarzenie, które – jak zauważa brytyjski "The Economist" – może na nowo zdefiniować układ sił w Europie i wynieść Polskę do grona głównych graczy na Starym Kontynencie. "To jest strategia, jaką przyjęliśmy, aby zacieśniać, i to na najwyższym dyplomatycznym poziomie, współpracę z tymi państwami, które realnie będą chciały wzmacniać nasze bezpieczeństwo" – podkreślił premier Donald Tusk.
- W środę premierzy Polski i Wielkiej Brytanii podpiszą traktat o bezpieczeństwie między dwoma krajami.
- Traktat przewiduje wzajemne zobowiązania do obrony, podobnie jak umowy, które Wielka Brytania zawarła niedawno z Francją i Niemcami.
- "The Economist" podkreśla, że Polska może niedługo domagać się miejsca przy "głównym stole" europejskich decyzji, bo jej rola w bezpieczeństwie kontynentu rośnie.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Układ sił w Europie się zmienia i Polska ma podstawy oczekiwać, że będzie wśród głównych graczy" - pisze brytyjski tygodnik "The Economist".
Nowy traktat to nie tylko kolejny dokument wśród licznych międzynarodowych porozumień. To wyraźny sygnał dla całej Europy, że Polska przestaje być jedynie ważnym sojusznikiem, a zaczyna odgrywać rolę jednego z liderów bezpieczeństwa na kontynencie. To jest traktat, który przede wszystkim dotyczy kwestii bezpieczeństwa i obronności. Oczywiście jesteśmy bliskimi sojusznikami w NATO i łączą nas zobowiązania sojusznicze w ramach NATO, w tym art. 5, natomiast tego typu traktaty zacieśniają i uszczegóławiają tę współpracę - podkreślił rzecznik rządu Adam Szłapka.
Współpraca Polski i Wielkiej Brytanii w dziedzinie obronności nie jest nowością - już w 2017 i 2023 roku oba kraje podpisały umowy o współpracy wojskowej. Jednak, jak zauważa "The Economist", "miały one mniejszą skalę niż obecna". Nowy traktat to znacznie więcej niż tylko deklaracje - to konkretne zobowiązania dotyczące nie tylko obronności, ale także odporności gospodarczej, bezpieczeństwa energetycznego, walki z nielegalną migracją i przestępczością.
Co więcej, traktat ma potwierdzić zobowiązanie obu państw do wzajemnej obrony, na wzór niedawno zawartych umów z Francją i Niemcami.
W ostatnich latach Polska konsekwentnie buduje swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Jak przypomina "The Economist", oba kraje mają zbieżne poglądy w kwestii sankcji przeciw Rosji oraz wspierania Ukrainy. Polska, która według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego już w 2030 roku niemal zrówna się z Wielką Brytanią pod względem PKB na osobę (uwzględniając parytet siły nabywczej), staje się coraz ważniejszym graczem w regionie.
Nie brakuje jednak wyzwań. Polska niechętnie patrzy na nieformalną grupę E3, stworzoną przez przywódców Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, która - jak wskazuje "The Economist" - służy do prezentowania wspólnego europejskiego stanowiska. Polska argumentuje, że ze względu na swoją wielkość i położenie powinna uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości Europy, Ukrainy i Rosji.
W trakcie prac nad traktatem z Wielką Brytanią polska strona zabiegała o rozwiązania, których celem będzie realne zwiększenie bezpieczeństwa Polski w czasie pokoju, tak aby zapobiec ewentualnym zagrożeniom - podkreślił dziś szef polskiego rządu.
Wśród kluczowych elementów nowego porozumienia znalazły się cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo zdrowotne. To odpowiedź na wyzwania współczesnego świata, w którym zagrożenia nie ograniczają się już tylko do tradycyjnych działań militarnych. Wspólne ćwiczenia, wymiana informacji, bliższa współpraca w zakresie bezpieczeństwa - to wszystko ma sprawić, że Polska będzie jeszcze lepiej przygotowana na potencjalne zagrożenia.
Podpisanie traktatu z Wielką Brytanią to kolejny krok w realizacji strategii wzmacniania sojuszy. Rok temu Polska podpisała podobny traktat z Francją w Nancy, który - jak przypomniał premier Tusk - obejmuje nie tylko wsparcie militarne, ale także współpracę w przemyśle obronnym, gospodarce, rolnictwie i nauce. Polska rozmawia także z Niemcami o bliższej współpracy, w tym militarnej, a sojusz ze Stanami Zjednoczonymi oraz realizacja programu SAFE mają zapewnić Polsce pełne bezpieczeństwo.
Wszystko wskazuje na to, że Polska jest na najlepszej drodze, by stać się jednym z głównych rozgrywających w Europie. "Odstraszanie nuklearne Wielkiej Brytanii i dyplomacja sprawiają, że nadal jest ona europejskim liderem w dziedzinie bezpieczeństwa. Jednak przesłanie skierowane do sir Keira lub jego następcy jest jasne: w miarę jak Polska będzie się umacniać, będzie oczekiwać miejsca przy głównym stole" - podsumowuje "The Economist".


