8,2 mln zł rekompensat trafi do pasażerów linii Enter Air. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ogłosił decyzję, która zobowiązuje przewoźnika do wypłat osobom poszkodowanym przez opóźnienia, zgubiony bagaż czy nieuznane reklamacje. Konsumenci mają otrzymać pieniądze oraz vouchery.

  • Bądź na bieżąco! Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Tyle możesz otrzymać

Polski przewoźnik specjalizujący się w lotach czarterowych został zobowiązany do wypłaty rekompensat pasażerom, którzy doświadczyli problemów podczas podróży. "Do UOKiK docierały liczne sygnały od podróżnych poszkodowanych przez tego przewoźnika. Prezes UOKiK prowadził wobec spółki postępowanie, w którym zakwestionował 10 stosowanych przez nią praktyk. Działania Urzędu zakończyły się wydaniem decyzji zobowiązującej - konsumenci otrzymają rekompensaty" - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów we wtorkowym komunikacie.

Zgodnie z decyzją UOKiK Enter Air przyzna rekompensatę w wysokości 170 zł podróżnym, na których reklamacje odpowiedział z opóźnieniem i odrzucił je lub nie uznał w całości. Urząd podkreślił, że termin na ustosunkowanie się do reklamacji wynosi 14 dni i że przedsiębiorcy, w tym linie lotnicze, "nie mogą tego czasu wydłużać, a jeśli go przekroczą lub w ogóle nie odpowiedzą na roszczenia - oznacza to co do zasady ich uznanie".

"Co więcej, zdaniem Urzędu sporządzany przez podróżnych na lotnisku PIR - Raport Niezgodności Własności, który zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące stanu faktycznego i roszczeń, powinien być równoznaczny z wniesieniem reklamacji do linii lotniczych. Osoby, które sporządziły PIR, a mimo to ich późniejsze reklamacje zostały odrzucone przez Enter Air z uwagi na to, że za późno zwróciły się do przewoźnika z roszczeniami - otrzymają rekompensatę" - poinformował UOKiK.

Podał także, że do uzyskania "przysporzenia konsumenckiego" od przewoźnika uprawniają sprawy związane z nieuznanymi reklamacjami z uwagi na wiek walizki, brak wymaganych przez Enter Air dokumentów czy arbitralne jednostronne zwolnienie się linii lotniczych z odpowiedzialności.

"Konsumenci, którzy otrzymali odmowę uznania reklamacji w związku z opóźnieniem w dostarczeniu bagażu rejestrowanego bądź wniosku o zwrot wydatków związanych z tą sytuacją będą uprawnieni do otrzymania 200 zł przysporzenia. Enter Air odrzucał roszczenia podróżnych w przypadku lotów do ich kraju zamieszkania i zawężał zwroty do tzw. artykułów pierwszej potrzeby. Tymczasem odszkodowanie w takiej sytuacji przysługuje każdemu pasażerowi niezależnie od miejsca docelowego podróży, a prawo nie ogranicza odpowiedzialności przedsiębiorców do zwrotów w zakresie określonej kategorii produktów" - podał UOKiK.

Urząd podał także, że linie Enter Air w przypadku odwołania lub opóźnienia zawierały z konsumentami ugody, w których oferowały niższe odszkodowanie niż to, które zapewniają przepisy. Zdaniem UOKiK, w takich ugodach zawieranych na podkładzie samolotu lub po jego opuszczeniu pasażerowie mogli nie być jasno informowani o tym, co im przysługuje i jakie mają prawa.

"Przewoźnik przyzna rekompensaty w postaci wyrównania do kwoty określonej w przepisach oraz bezterminowy voucher na 50 zł do wykorzystania jednorazowo podczas dowolnego lotu obsługiwanego przez Enter Air" - podał UOKiK.

"Kwestie odpowiedzialności przewoźników lotniczych reguluje Konwencja Montrealska. Uzupełnia ją unijne Rozporządzenie 261/2004, które przyznaje minimalne prawa pasażerom m.in. w sytuacjach opóźnienia, odwołania lotów czy odmowy wejścia na pokład. W zależności od odległości do celu podróży jest to 250 euro (do 1500 km), 400 euro (od 1500 do 3500 km) lub 600 euro (przy innych lotach). Odszkodowanie obowiązuje, jeśli do miejsca docelowego podróżni dotarli z trzygodzinnym lub większym opóźnieniem lub gdy lot został odwołany" - poinformował urząd.

Jak i kiedy pasażerowie otrzymają pieniądze?

Osoby uprawnione do rekompensaty zostaną poinformowane przez Enter Air w ciągu sześciu miesięcy od uprawomocnienia się decyzji, czyli najpóźniej do 24 października 2026 roku. W przypadku braku możliwości automatycznej wypłaty, przewoźnik poinformuje, jak złożyć wniosek o pieniądze.

Co istotne, pasażerowie mogą być uprawnieni do więcej niż jednej rekompensaty z różnych tytułów. Dotyczy to zarówno tych, którzy składali reklamacje, jak i osób, które zrezygnowały z tego z powodu błędnych informacji od przewoźnika. Jeśli uznają, że rekompensata jest niewystarczająca, mogą dochodzić dalszych roszczeń.

Według szacunków, łączna kwota rekompensat przekroczy 8,2 mln zł.