To pierwszy tego typu projekt w Polsce. W międzynarodowym porcie lotniczym w Krakowie – Balicach wprowadzono dogoterapię. Na terminalu odlotów, podróżni mogą pogłaskać, posiedzieć lub pobawić się z psem. Pupilem, który pomaga im rozładować stres i napięcie przed podniebną podróżą jest półtoraroczny border collie o imieniu Zen.

Fajna sprawa, myślę że dla dzieci to fantastyczna rzecz. Na pewno może odstresować tych, którzy się troszkę boją - mówi jedna z pasażerek krakowskiego lotniska, która miała okazję poznać Zena osobiście.

Choć Zen jest psem terapeutycznym, od małego uczonym do pracy z dziećmi, naszym celem jest w pierwszej kolejności zapewnienie komfortu jemu samemu - mówi opiekunka i behawiorysta psów Katarzyna Harmata.  

Pies ma strefę odpoczynku, strefę relaksu, kiedy jest zmęczony informuje mnie, że chciałby już pójść odpocząć. Zen może korzystać także z lotniskowego wybiegu dla psów - podkreśla. To fantastyczne, kiedy widzimy jak ludzie którzy lecą pierwszy raz i się boją przychodzą do pieska i od razu ich twarz się rozpromienia. Zen jest niezwykle kontaktowy i bardzo lubi się bawić - dodaje.

Program dogoterapii realizowany przez lotnisko w Balicach, to pilotaż. Czworonożnego ulubieńca dzieci i dorosłych w hali odlotów można spotkać na razie dwa razy w tygodniu przez dwie godziny.

 

Autor:
Opracowanie: