Śledztwo w sprawie willi w Kazimierzu Dolnym, którą mieli kupić Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy, nie zakończy się przed wyznaczonym terminem. Śledczy złożą wniosek o przedłużenie postępowania z powodu "rozległej analizy rachunków bankowych" – wynika z informacji tygodnika "Gazeta Polska".

Tygodnik podaje, że do tej pory w związku ze sprawą willi Kwaśniewskich przesłuchano ponad 50 osób i przeanalizowano kilkaset rachunków bankowych. Kolejne czekają. "Dotychczasowe ustalenia pokazują ogromną skalę przeprowadzonych operacji finansowych" - czytamy.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski powiedział "GP", że postępowanie prowadzone jest "w sprawie". Jak na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

"Według śledczych na obecnym etapie postępowania nie wiadomo, kiedy zostaną przesłuchani Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy" - dodaje tygodnik.

"GP" ustaliła, że prokuratura bada m.in. operacje finansowe, których dokonano na różnych rachunkach bankowych, w tym znajomych i współpracowników Kwaśniewskich.

Potwierdzam, że w toku postępowania są badane przepływy środków finansowych na kilkudziesięciu rachunkach bankowych prowadzonych na rzecz osób fizycznych pozostających w zainteresowaniu śledztwa - powiedział Waldemar Łubniewski cytowany w tygodniku. Ze względu na ilość i zakres poddawanych analizie informacji obecnie nie sposób precyzyjnie określić ostatecznego terminu opracowania analizy kryminalnej - dodał.

Jak obracano pieniędzmi?

Kwaśniewski o wznowieniu śledztwa ws. willi w Kazimierzu Dolnym: Chodzi o motywacje polityczne

To minister sprawiedliwości i były szef CBA zdecydowali o wznowieniu śledztwa w sprawie willi Kwaśniewskich - tak były prezydent tłumaczy w rozmowie z RMF FM ostatnią decyzję prokuratury w tej sprawie. "Chodzi o motywacje polityczne, może nawet bardziej ambicjonalne" -podkreśla... czytaj więcej

Według informacji "GP" prokuratura, badając konta bankowe, chce ustalić dokładny obrót pieniędzmi i sprawdzić, czy poprzez operacje finansowe nie doszło do tzw. prania brudnych pieniędzy. "Postępowanie jest bowiem prowadzone w sprawie uchylania się ustalonych osób zobowiązanych od opodatkowania oraz podejmowania, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, działań mogących utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia środków płatniczych. Czyli dotyczy ono prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa" - czytamy.

Tygodnik przypomina, że śledztwo w sprawie tzw. "willi Kwaśniewskich" ponownie podjęto w grudniu w 2016 r., a przedłużone zostało w maju tego roku.

"Pierwsze postępowanie zostało wszczęte 11 lat temu. Prokuratura rozpoczęła wtedy śledztwo, które miało wykazać legalność posiadanego przez Kwaśniewskich majątku. Prokuratorzy sprawdzili, jak zakupione były domy w Wilanowie i Kazimierzu Dolnym oraz inne nieruchomości byłej pary prezydenckiej" - czytamy w "GP".

(ug)