Przez kilka godzin był zablokowany odcinek Bielsko-Biała - Tychy. Nie ma szans przejazdu - skarżyli się kierowcy. Jeden z nich relacjonował: O godzinie 2:20 jeszcze nie było policji, przejeżdżając widziałem, jak czołg leży częściowo na lawecie, a częściowo na ulicy.
Według ustaleń policji, kierowca lawety zbyt gwałtownie zahamował przed czerwonym światłem na skrzyżowaniu, a czołg był źle zabezpieczony - dlatego zsunął się z lawety. Pszczyna.tv opublikowała na swoim profilu na YouTubie film. Zobaczcie
(mal)