Donald Tusk zapowiedział ujawnienie informacji kompromitujących Prawo i Sprawiedliwość. Za kilka dni, najprawdopodobniej w sobotę Polska dowie się rzeczy zaskakujących – bardzo dobrych dla Platformy i bardzo przykrych dla tego rządu i PiS-u - stwierdził. Tusk nie ujawnił, czego dokładnie będą dotyczyły te rewelacje.

Inicjatywę w partyjnej wojnie przejęło Prawo i Sprawiedliwość. Poseł Tomasz Dudziński triumfalnie oświadczył, że jego partia miała rację w sprawie niepodpisanych plakatów wyborczych Platformy Obywatelskiej. PO twierdziła, że podpisów nie musiała umieszczać, bo billboardy to element kampanii informacyjnej, a nie wyborczej.

Prawo i Sprawiedliwość znowu oskarża Platformę Obywatelską, a PO się znowu broni. Chodzi o plakaty PO, na których nie ma partyjnego logo. To kampania informacyjna, a nie wyborcza - tłumaczy wiceszef PO Bronisław Komorowski. Kampania wyborcza już trwa - odpowiada szef Państwowej Komisji Wyborczej... czytaj więcej

Nie ma czegoś takiego – to są słowa ministra Czaplińskiego [szefa Krajowego Biura Wyborczego, przyp. RMF FM] – jak kampania informacyjna poszczególnych partii, gdyż jest to element kampanii wyborczej - przypomniał Dudziński.

PiS chce, aby billboardami PO zajęła się Państwowa Komisja Wyborcza.