Punktualnie o godzinie 12.15 we wszystkich placówkach Banku Częstochowa rozpoczną się wypłaty pieniędzy. Od wczoraj bankiem kieruje zarząd komisaryczny.

Klienci banku już od kilku tygodni nie mogli pobierać rent czy emerytur. Na początku grudnia po serii artykułów w lokalnej prasie ludzie zaczęli masowo wycofywać swe oszczędności. Bank utracił płynność finansową. Wszystko wskazuje na to, że udało się ją przywrócić. Ludzie od rana ponownie ustawiają się w kolejkach, aby odebrać swe oszczędności:

Zarząd komisaryczny został powołany przez Komisję Nadzoru Bankowego a większość akcji czyli 75 procent przejął już BRE Bank. Zarząd liczy na to, że klienci banku znów nie zaczną masowo wycofywać swych wkładów. Kasjerzy przygotowali się na razie do wypłacenia kilkunastu milionów złotych. Nowi sternicy Banku Częstochowa SA mają nadzieję, że dzisiejsze wypłaty nie przekroczą 11 milionów złotych, czyli kwoty, którą wypłacono z kas krytycznego dnia - 7 grudnia, kiedy to wybuchła panika. Zdaniem komisji dotychczasowy zarząd i właściciele byli nieskuteczni, zwłaszcza w przywracaniu bankowi płynności finansowej. "Ilość środków jakie zabezpiecza na utrzymanie płynności Bank Rozwoju Eksportu jest w takiej kwocie, która zabezpieczy pełne prawidłowe funkcjonowanie wszystkich palcówek" - tłumaczyła przewodnicząca zarządu komisarycznego Banku Częstochowa, Stefania Bożena Chomińska-Miernik. Posłuchaj relacji częstochowskiego reportera RMF FM Przemysława Taranka:

11:45