Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa alarmuje: blokada cieśniny Ormuz może doprowadzić do globalnego kryzysu rolno-spożywczego. Zakłócenia dostaw nawozów i energii, gwałtowny wzrost cen żywności oraz spadek plonów to tylko niektóre z zagrożeń, które już teraz zaczynają dotykać najbiedniejsze kraje świata.
- Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz przez Iran powodują już pierwsze zakłócenia w dostawach ropy, gazu i nawozów.
- Eksperci FAO ostrzegają, że świat wkrótce odczuje brak surowców niezbędnych do produkcji żywności, co może wywołać kryzys rolno-spożywczy.
- Nawet po ewentualnym odblokowaniu Ormuzu, wyższe ceny żywności mogą się utrzymać przez lata z powodu trwałych zmian w łańcuchach dostaw.
Od końca lutego świat z niepokojem obserwuje wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Po rozpoczęciu wojny Izraela i USA z Iranem, Teheran zdecydował się na zablokowanie cieśniny Ormuz - kluczowego przesmyku dla światowego handlu ropą naftową, gazem oraz nawozami. Skutki tej decyzji są już odczuwalne i mogą wkrótce przerodzić się w globalny kryzys rolno-spożywczy.
Dyrektor działu gospodarki rolno-spożywczej FAO David Laborde nie pozostawia złudzeń:
Większość ładunków, które opuściły Zatokę Perską jeszcze przed wybuchem wojny, dotarła już do miejsc przeznaczenia. Oznacza to, że świat wkrótce odczuje realny brak surowców niezbędnych do produkcji żywności.
Główny ekonomista FAO Maximo Torero podkreśla, że najbardziej zagrożone są kraje afrykańskie i inne państwa uzależnione od importu. Biedniejsze kraje, zwłaszcza afrykańskie, które w większym stopniu są uzależnione od importu, narażone są na większe ryzyko niedoborów oraz wysokich cen nawozów i energii - zaznacza Torero.
Dla wielu z nich wzrost cen żywności oznacza realne zagrożenie głodem i kryzysem humanitarnym.
FAO zwraca uwagę na sytuację w Libanie. Kraj ten już teraz stoi na progu kryzysu żywnościowego, do czego przyczyniły się nie tylko blokada Ormuzu, ale także izraelskie ataki na południowe regiony państwa oraz działania militarne USA i Izraela przeciwko Iranowi. Utrudniony dostęp do żywności i środków produkcji rolnej pogłębia dramat mieszkańców regionu.
Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa apeluje do państw zagrożonych skutkami blokady o podjęcie działań wyprzedzających. Wskazuje na konieczność zwrócenia się do instytucji międzynarodowych o pomoc finansową i logistyczną, która pozwoli złagodzić skutki braku dostępu do nawozów i surowców energetycznych.
FAO przewiduje, że wyższe ceny artykułów spożywczych utrzymają się przez kilka następnych lat, nawet jeśli żegluga przez Ormuz zostanie szybko przywrócona. Zakłócenia w łańcuchach dostaw, wzrost kosztów produkcji oraz niepewność na rynkach mogą doprowadzić do trwałych zmian w światowym systemie żywnościowym.
Cieśnina Ormuz odgrywa kluczową rolę w światowym handlu. Przed wybuchem konfliktu, przez ten wąski przesmyk transportowano od 20 do 45 proc. kluczowych środków do produkcji rolno-spożywczej, w tym nawozów, a także około jedną piątą światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Zablokowanie tej arterii przez Iran oznacza poważne kłopoty dla światowych rynków energetycznych i rolnych.


