Od 1 kwietnia 2026 r. zaczynają obowiązywać nowe tablice emerytalne opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny. Wynika z nich, że Polacy będą żyli nieco dłużej - statystycznie o ponad dwa miesiące, co bezpośrednio wpłynie na wysokość emerytur obliczanych przez ZUS. Seniorzy, którzy w ciągu najbliższego roku przejdą na emeryturę, mogą stracić nawet kilkaset złotych rocznie. Istnieją jednak sposoby, by ograniczyć straty.
- Nowe dane statystyczne wydłużają prognozowany czas życia, co automatycznie obniża miesięczne wypłaty dla przyszłych emerytów.
- Złożenie wniosku o świadczenie w późniejszym terminie może się opłacić - wyższa podstawa i krótszy okres dalszego trwania życia zwiększą emeryturę.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Nowe tablice GUS pokazują, ile miesięcy życia średnio pozostało osobom w danym wieku. W porównaniu z ubiegłorocznymi danymi oczekiwana średnia długość życia wzrosła:
- 60-latka - 268,9 miesiąca (poprzednio 266,4 miesiąca)
- 65-latka - 222,7 miesiąca (poprzednio 220,8 miesiąca)
Oznacza to wzrost średniej dalszej długości życia odpowiednio o 2,5 miesiąca dla 60-latków i 1,9 miesiąca dla 65-latków.
ZUS będzie stosować nowe tablice przy obliczaniu emerytur osób, które w ciągu roku od 1 kwietnia 2026 r. osiągną wiek emerytalny:
- Kobiety urodzone od 1 kwietnia 1966 r. do 31 marca 1967 r.
- Mężczyźni urodzeni od 1 kwietnia 1961 r. do 31 marca 1962 r.
Tablice nie mają zastosowania do osób, które już otrzymały emeryturę, chyba że po jej przyznaniu kontynuowały odprowadzanie składek i wnioskują o przeliczenie świadczenia.
Jak nowe tablice wpłyną na emerytury? ZUS oblicza emeryturę, dzieląc zgromadzony kapitał emerytalny przez średnią dalszą długość życia. Wyższa prognozowana długość życia oznacza więc niższe miesięczne świadczenie. Przykłady prognozowanych zmian dla osób z kapitałem emerytalnym 500 tys. zł i 700 tys. zł:
Eksperci zalecają odłożenie przejścia na emeryturę do lipca 2026 r., kiedy to ZUS przeprowadzi roczną waloryzację składek. Prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2026 r. wynosi około 9,1 proc. Dla osób składających wniosek w lipcu oznacza to wyższą podstawę obliczenia emerytury i większe miesięczne świadczenie.
Dodatkowo, im później złożony wniosek o emeryturę, tym mniejsza liczba miesięcy dalszego trwania życia przyjęta do wyliczeń, co również podnosi świadczenie. W przypadku 60-latków średnia dalsza długość życia zmniejsza się z 268,9 do 260,2 miesiąca w ciągu roku, a dla 65-latków z 222,7 do 214,8 miesiąca.
Emerytura jest obliczana z sumy:
- składek zgromadzonych na koncie ubezpieczonego i subkoncie,
- kapitału początkowego,
- zwaloryzowanych odsetek.
Podzielona jest przez liczbę miesięcy dalszego trwania życia według tablic GUS. Świadczenie jest waloryzowane co roku od 1 marca i może być przeliczone, jeśli emeryt nadal odprowadza składki, np. pracując na etacie lub jako przedsiębiorca.
Subkonto ZUS gromadzi część składki emerytalnej (4,38-7,3 proc. w zależności od OFE), która podlega dziedziczeniu lub podziałowi między małżonkami w przypadku rozwodu lub innych zmian majątkowych.
Kapitał początkowy obliczany jest dla osób urodzonych po 1948 r. i uwzględnia składki opłacone przed 1999 r., gdyby obowiązywały obecne przepisy. Jest jednym z elementów, które decydują o wysokości emerytury.


