Norweski klub Bodoe/Glimt dokonał niemożliwego - po dwumeczu z Interem Mediolan awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów, eliminując jednego z faworytów rozgrywek. To największa niespodzianka tej edycji Champions League i wydarzenie, które na długo zapisze się w historii europejskiego futbolu.

  • Bodoe/Glimt wyeliminowało Inter Mediolan po dwóch zwycięstwach (3:1 u siebie, 2:1 na wyjeździe).
  • Inter, z Piotrem Zielińskim w składzie, nie sprostał dobrze zorganizowanej drużynie z Norwegii.
  • Losowanie par kolejnej rundy odbędzie się w piątek, finał zaplanowano na 30 maja w Budapeszcie.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wtorkowy wieczór na legendarnym stadionie San Siro w Mediolanie przyniósł kibicom futbolu emocje, których nikt się nie spodziewał. Inter Mediolan, zdecydowany lider Serie A i finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, miał odrobić straty z pierwszego meczu z Bodoe/Glimt. Norwegowie wygrali u siebie 3:1, ale to włoski zespół był faworytem do awansu. Tymczasem to goście z Norwegii pokazali klasę i zimną krew, wygrywając rewanż 2:1.

Kluczowe momenty meczu

Spotkanie rozpoczęło się od ataków Interu, który musiał gonić wynik. Jednak dobrze zorganizowana defensywa Bodoe/Glimt skutecznie odpierała kolejne próby gospodarzy. Przełomowy moment nastąpił w 58. minucie, kiedy obrońca Interu, Manuel Akanji, popełnił fatalny błąd przy wycofaniu piłki. Jens Hauge wykorzystał sytuację i wyprowadził Norwegów na prowadzenie.

Mediolańczycy rzucili się do ataku, ale to goście ponownie trafili do siatki. W 72. minucie Hakon Evjen podwyższył wynik na 2:0 dla Bodoe/Glimt. Honorowe trafienie dla Interu zdobył Alessandro Bastoni w 76. minucie, jednak nie zmieniło to losów dwumeczu. Inter nie zdołał odwrócić losów rywalizacji.

Awans Bodoe/Glimt do 1/8 finału Ligi Mistrzów to największy sukces norweskiego klubu od czasów Rosenborga Trondheim, który w sezonie 1996/97 dotarł aż do ćwierćfinału. Wówczas Rosenborg również wygrał na San Siro, pokonując Milan 2:1. Teraz Bodoe/Glimt ma szansę powtórzyć ten historyczny wyczyn i na stałe zapisać się w annałach europejskiego futbolu.

Pozostałe rozstrzygnięcia

W gronie ośmiu drużyn, które bezpośrednio awansowały do 1/8 finału, aż pięć to kluby z Anglii: Arsenal, Liverpool, Tottenham, Chelsea i Manchester City. Dołączyło do nich Newcastle United, które w barażach pewnie pokonało Karabach Agdam. Wśród najlepszych znalazły się także Bayern Monachium, Sporting Lizbona oraz Barcelona, której barwy reprezentują Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.

W innych barażach obyło się bez większych niespodzianek. Bayer Leverkusen po wygranej z Olympiakosem Pireus awansował po bezbramkowym remisie u siebie. Atletico Madryt po remisie w Belgii z Club Brugge, u siebie pewnie wygrało 4:1. W środę na boiska wybiegną Paris Saint-Germain oraz Real Madryt, które po potknięciach w fazie ligowej muszą walczyć o awans w barażach.

W trudnej sytuacji są dwie włoskie drużyny - Atalanta Bergamo i Juventus Turyn. Atalanta przegrała pierwszy mecz z Borussią Dortmund 0:2, a Juventus uległ Galatasaray aż 2:5.

Kiedy losowania i finał?

Losowanie par 1/8 finału odbędzie się już w najbliższy piątek. Wtedy poznamy drabinkę fazy pucharowej, która wyłoni finalistów tegorocznej edycji. Wielki finał zaplanowano na 30 maja w Budapeszcie.