Już od niedzieli 15 lutego będziemy mogli zalogować się do usługi Twój e-PIT i rozliczyć podatek za 2025 rok. Na rozpoczęcie okresu rozliczeń czekają różnego rodzaju oszuści. Warto znać ich metody, by nie narazić się na różnego rodzaju nieprzyjemności.
- Oszustwa podczas rozliczania PIT-ów stają się coraz bardziej wyrafinowane dzięki AI.
- Najczęstsze metody oszustów to podszywanie się pod urzędników skarbowych w mailach lub telefonach.
- Chcesz dowiedzieć się więcej, jak nie dać się złapać oszustom i bezpiecznie rozliczyć PIT? Sprawdź cały artykuł!
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Dzięki AI bariera językowa czy błędy ortograficzne, które dawniej demaskowały oszustów, niemal zniknęły. Dzisiejsze wiadomości phishingowe są pisane nienaganną polszczyzną, a ich ton idealnie naśladuje urzędowy styl, co może uśpić czujność nawet doświadczonych użytkowników sieci - ostrzega Beniamin Szczepankiewicz, analityk cyberzagrożeń ESET.
Po jakie scenariusze i metody mogą sięgać oszuści w okresie rozliczeń podatkowych? To m.in. podszywanie się w mailach pod urzędników skarbowych czy próby kontaktu telefonicznego, którego celem jest w rzeczywistości wyłudzenie danych.
W jakich sytuacjach możemy być pewni, że ktoś próbuje nas oszukać, wykorzystując do tego temat rozliczeń podatkowych?
Eksperci przypominają, że Urząd Skarbowy nie wysyła linków do formularzy rozliczeniowych w wiadomościach SMS ani nie prosi o logowanie do e-Urzędu Skarbowego poprzez link w mailu.
By zmusić nas do działania pod presją, oszuści mogą nas straszyć natychmiastową kontrolą lub karami, jeżeli nie zweryfikujemy rzekomego błędu w rozliczeniu. Warto jednak zachować zimną krew i pamiętać, że korespondencja urzędowa powinna do nas dotrzeć pocztą tradycyjną albo zweryfikowanymi urzędowymi kanałami (e-Urząd Skarbowy, mObywatel).
W wiadomości od cyberprzestępcy możemy dostać prośbę o wykonanie niewielkiej wpłaty nietypowym kanałem - np. poprzez nieznany system płatności lub kryptowaluty. Nie powinniśmy na nią reagować, bo to niemal na pewno próba wyłudzenia naszych danych do bankowości.
Należy też pamiętać, że resort finansów nie poprosi nas nigdy o podanie haseł do bankowości ani numerów kart płatniczych.
Cyberprzestępcy bazują na wywoływaniu emocji, dlatego najlepszą obroną jest chłodna ocena sytuacji i weryfikacja każdego komunikatu u źródła - radzi analityk cyberzagrożeń ESET Beniamin Szczepankiewicz.
Oszustwa pojawiające się w okresie rozliczeń podatkowych nie mają na celu wyłącznie kradzieży naszych pieniędzy. Jeżeli podamy cyberprzestępcom pełne dane osobowe, mogą one posłużyć również do kradzieży tożsamości.
Rozliczanie podatku to dla wielu Polaków również okazja do przekazania środków na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego. W tym roku na taki gest czeka ponad 9600 takich podmiotów - to m.in. fundacje, stowarzyszenia czy jednostki OSP.
Specjaliści od cyberbezpieczeństwa przypominają, że oszuści polują również na 1,5 proc. naszego podatku. Mogą tworzyć fałszywe strony internetowe lub rozsyłać linki do zainfekowanych programów, które do złudzenia przypominają popularne narzędzia do rozliczania PIT. Ich celem jest nakłonienie nas do skorzystania z podstawionej aplikacji, w której wpisano numer KRS kontrolowany przez oszustów.
Jak mieć pewność, że 1,5 proc. naszego podatku trafi tam, gdzie chcemy je przekazać? Warto korzystać z oficjalnego portalu e-Urząd Skarbowy lub oprogramowania pobranego bezpośrednio z zaufanych stron sprawdzonych organizacji.


