Czy zamach w Kenii można uznać za wpadkę izraelskich służb specjalnych, uznawanych za jedne z najlepszych na świecie? Na razie w Izraelu nikt jeszcze głośno nie mówi, że wczorajsze zamachy w Mombasie pokazały, iż Mossad i inne tajne służby nie popisały się tym razem skutecznością działania.

Przypuszczalnie aluzją do tego, aby w ogóle mówić o ewentualnych zaniedbaniach tajnych służb było polecenie, które premier Ariel Szaron wydał wczoraj Mossadowi, aby wyjaśnił okoliczności ataku w Kenii.

Zdaniem obserwatorów, chodzi przede wszystkim o wyjaśnienie, dlaczego Mossad tego ataku nie przewidział.

Jedna z izraelskich gazet pisze bardzo ostrożnie, że zarówno Mossad jak i 

W przeprowadzonych wczoraj zamachach przeciwko Izraelczykom w Kenii i w Izraelu zginęło co najmniej 20 osób, kilkadziesiąt jest rannych. W Mombasie w Kenii w hotelu „Paradise” eksplodował samochód-pułapka, wcześniej próbowano zestrzelić izraelski samolot. W płn. Izraelu napastnicy ostrzelali... czytaj więcej

kontrwywiad Szin Bet będą musiały zmienić [metody działania. Będzie to konieczne głównie dlatego, że sprawcami zamachu w Mombasie byli prawdopodobnie ludzie Osamy bin Ladena.

07:25