Coraz większe napięcie towarzyszy ostatnim chwilom przed atakiem na Irak. Brytyjski premier Tony Blair zwołał nadzwyczajne posiedzenie swojego gabinetu. Tuż przed spotkaniem, swoją rezygnację na ręce premiera złożył jeden z najbardziej znanych brytyjskich polityków, Robin Cook. W ten sposób zaprotestował przeciw wojnie bez zgody ONZ.

Cook był jednym z twórców wyborczego sukcesu Tony’ego Blaiara. Niemniej antyirackie stanowisko brytyjskiego rządu i niepohamowany pęd ku wojnie zmusiły go do rezygnacji ze stanowiska ministra ds. reformy parlamntarnej.

Robin Cook, będąc szefem brytyjskiej dyplomacji walczył o politykę zagraniczną opartą na etyce i moralności. Wierność tym dwóm pojęciom – jak mówił – nie pozwoliła mu na pozostanie u boku Blaira.

Foto: www.parliament.uk

20:15