Badaczka twórczości Williama Szekspira - dr Jayne Archer twierdzi, że dramaturg był o wiele bardziej złożoną osobowością, niż się powszechnie sądzi. "Spekulował żywnością w czasach nieurodzaju i wymigiwał się od płacenia podatków, za co grożono mu nawet karą więzienia" - twierdzi.

Archer, która wykłada literaturę średniowieczną i renesansową na walijskim uniwersytecie Aberystwyth, wskazuje tragedię "Koriolan", w której klęska głodu została sztucznie stworzona przez bogatych, a następnie wykorzystana przez nich jako okazja do wzbogacenia się. Według Archer nie można wykluczyć, że dzieło to zawiera wątek autobiograficzny.

"Koriolan" powstał w 1607 r., gdy w związku z niedoborem żywności w Anglii doszło do społecznych rozruchów. Archer twierdzi, że na przełomie XVI i XVII wieku Szekspir sam nielegalnie chomikował zboże, słód i jęczmień, a następnie sprzedawał je po zawyżonej cenie, korzystając z wywołanego nieurodzajem wzrostu cen. Miał tak robić przez 15 lat, dzięki czemu ustrzegł własną rodzinę i siebie samego przed głodem. Był nawet z tego powodu ścigany przez prawo i groziło mu więzienie - twierdzi Archer. Według niej, nie należy jednak oceniać go zbyt surowo. To czyni go bardziej ludzkim, pozwala go zrozumieć i daje wgląd w jego złożoną osobowość - przekonuje.

Tezę potwierdza "Król Lear"?

Archer oraz prof. Richard Marggraf Turley i Howard Thomas badali zagadnienie bezpieczeństwa żywności i jej podaży w literaturze. Także w "Królu Learze" zagadnienie głodu, plonów i podaży żywności jest ważnym zagadnieniem dla bieżącej polityki - zauważa Thomas. Zwraca też uwagę, że Szekspir bardzo realistycznie opisuje m.in. proces dojrzewania plonów i klęskę nieurodzaju. Jego zdaniem ma to związek z faktem, że w czasach Szekspira były to ważkie społecznie zagadnienia.