Johnny Depp wielokrotnie udowadniał, że ma rękę do dzieci. Gwiazdor po raz kolejny pojawił się w dziecięcym szpitalu, bo odwiedzić chorych podopiecznych. Wszystko oczywiście w przebraniu kultowego Jacka Sparrowa, bohatera „Piratów z Karaibów”.


Aktor chętnie pozował do zdjęć i ucinał pogawędki z podopiecznymi szpitala w kanadyjskim Vancouver. Spędził tam około pięciu godzin i z pewnością spełnił wiele dziecięcych marzeń.