Yira Sor, piłkarz belgijskiego Genk, zdetronizował Francuza Kyliana Mbappé oraz Norwega Erlinga Haalanda. Nie chodzi jednak o skuteczność pod bramką, lecz o szybkość. Nigeryjczyk zdobył bramkę w ligowym meczu po biegu, który ustanowił nieoficjalny rekord prędkości dwóch ostatnich sezonów w Europie.

  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji sportowych z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Sor, strzelając trzeciego i ostatniego gola w wygranym 3:0 meczu z Gent w 27. kolejce ligi belgijskiej, dokonał prawdziwego wyczynu. 

Niebywałe osiągnięcie piłkarza Genk

Zanim nigeryjski skrzydłowy umieścił piłkę w siatce rywali, popisał się fantastycznym rajdem, przebiegając ponad połowę długości boiska z dużą prędkością.

Według belgijskiego portalu "Sporza", bieg 25-letniego prawoskrzydłowego został zmierzony za pomocą optycznego pomiaru prędkości, najpowszechniejszej metody w profesjonalnej piłce nożnej - osiągnął 37,7 km/h. 

Jednak według danych GPS, pochodzący z Lagos zawodnik mógł mieć prędkość nawet 39,02 km/h.

Wyprzedził Mbappe i Haalanda. Dosłownie i w przenośni

W obu przypadkach te wyniki plasują Sora na samym szczycie rankingu najszybszych piłkarzy na europejskich boiskach w ciągu ostatnich dwóch lat. Nigeryjski zawodnik był zatem szybszy niż Kylian Mbappe, który osiągnął maksymalną prędkość 35,8 km/h, oraz Erling Haaland, który osiągnął 35,5 km/h.

Piłkarzem, który najbardziej dorównuje szybkości zawodnika Genk, jest William Osula. Duńczyk grający w Newcastle osiągnął prędkość maksymalną 36,9 km/h, ale wciąż daleko mu do osiągnięcia Sora.

Belgijski klub nie tracił czasu i w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu wideo zaprezentował swojego 25-letniego zawodnika, którego nazwał "najszybszym piłkarzem w Europie".