Adam Yates nie pojedzie dalej w Giro d'Italia. Brytyjski lider UAE Team Emirates wycofał się z wyścigu w niedzielę przed startem trzeciego etapu po kontuzji odniesionej dzień wcześniej w poważnej kraksie. Yates był jednym z kandydatów do podium. To już trzeci zawodnik tej ekipy, który kończy udział w tegorocznym Giro.

  • Brytyjski kolarz Adam Yates z ekipy UAE Team Emirates wycofał się z Giro d’Italia przed startem trzeciego etapu po poważnym wypadku.
  • Australijczyk Jay Vine i Hiszpan Marc Soler z tej samej drużyny wycofali się w sobotę po masowej kraksie 30 km przed metą drugiego etapu.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl

Dwaj jego koledzy - Australijczyk Jay Vine i Hiszpan Marc Soler wycofali się z wyścigu w sobotę, na skutek obrażeń odniesionych w masowej krasie ok. 30 km przed metą drugiego etapu.

Vine doznał wstrząśnienia mózgu i złamania łokcia, a Soler złamania miednicy - powiedział w niedzielę Adrian Rotunno, dyrektor medyczny UAE Team Emirates, dodając, że na tym etapie żaden z nich nie wymagał operacji.

W niedzielę 33-letni Yates, który ukończył etap z twarzą pokrytą błotem i krwią, również wycofał się z wyścigu. "Adam Yates doznał poważnych otarć i rozcięcia lewego ucha" i wykazuje "opóźnione objawy wstrząśnienia mózgu" - wyjaśnił lekarz jego zespołu. Pech w Giro d'Italia nie opuszcza trzeciego zawodnika Tour de France 2023. Zaliczył już kraksy w dwóch poprzednich startach w 2017 i 2025 roku, choć za każdym razem udało mu się ukończyć wyścig odpowiednio na 9. i 12. miejscu.

Adam Yates, brat bliźniak Simona, zwycięzcy zeszłorocznego Giro, skupi się teraz na swojej roli pomocnika Tadeja Pogacara w górach podczas lipcowego Tour de France.
Włoch Andrea Vendrame (Jayco-AlUla), który ukończył sobotni drugi etap z urazem dolnej części pleców, również nie wystartuje w niedzielę. Dwóch innych kolarzy, Kolumbijczyk Santiago Buitrago (Bahrajn) i Norweg Adne Holter (Uno-X), wycofało się już w sobotę.