W środę moskiewski sąd skazał Maksima Krugłowa, wiceprzewodniczącego partii Jabłoko, na siedem lat kolonii karnej. Jak informuje agencja Reutera, Krugłow został uznany za winnego rozpowszechniania fałszywych informacji na temat Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Rozwścieczył Kreml swoimi publikacjami na platformach społecznościowych.
- Maksim Krugłow, lider partii Jabłoko w Moskwie, został skazany na kolonię karną za wpisy o rosyjskich zbrodniach w Buczy i zniszczeniach w Mariupolu.
- Krugłow nie przyznał się do winy.
- Jabłoko, kiedyś symbol liberalizmu w Rosji, obecnie jest na marginesie życia politycznego w Rosji.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Maksim Krugłow nie przyznał się do winy. Podkreślił w sądzie, że na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi, ta sprawa pokazuje, że władze nie będą tolerować sprzeciwu.
Partia Jabłoko, niegdyś symbol liberalizmu w Rosji, obecnie nie posiada reprezentacji w Dumie Państwowej. Jej członkowie są obecni jedynie w kilku regionalnych parlamentach.
Krugłow, który pełnił funkcję szefa Jabłoka w Moskiewskiej Dumie Miejskiej w latach 2019-2024, jest również wykładowcą nauk politycznych na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym w Moskwie.


