Wielki sukces szczypiornistów Barlinka Industrii Kielce! Mistrzowie Polski pokonali w półfinale Ligi Mistrzów francuskie Paris Saint-Germain 25:24 (16:14) i awansowali do finału rozgrywek. Ich rywalem w decydującym meczu będzie jutro niemiecki SC Magdeburg z Piotrem Chrapkowskim w składzie.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Dopiero przy stanie 8:8 dwie bramki z rzędu zdobyli paryżanie. Kielczanie nie pozwalali jednak uciec rywalom. Szybko doprowadzili do remisu 11:11.

Końcówka pierwszej połowy należała już do mistrzów Polski. W pewnym momencie podopieczni Talanta Dujszebajewa prowadzili nawet trzema trafieniami. Ostatecznie do szatni schodzili z dwubramkowym prowadzeniem (16:14).

Drugą połowę oba zespoły rozpoczęły bardzo nieskutecznie. Dość powiedzieć, że pierwsza bramka w tej części gry padła dopiero po 6 minutach gry! Jej autorem był Alex Dujszebajew. Paryżanie odpowiedzieli dopiero trzy minuty później za sprawą Prandiego. Po 40 minutach meczu na tablicy widniał wynik 17:15.

W 46. minucie gry Francuzi zmniejszyli straty do jednej bramki po trafieniu Prandiego. Chwilę później Szymon Sićko rzucił w bramkarza, a paryżanie - za sprawą Steinsa - doprowadzili do remisu (20:20).

W 50. minucie na prowadzenie wrócili szczypiorniści PSG. Bramkę rzucił Steins. Chwilę wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Dujszebajew.

Kolejne dwa trafienia były jednak autorstwa mistrzów Polski, którzy znów prowadzili (22:21).

Później mecz toczył się bramka za bramkę. W 58. minucie rzut karny wykorzystał Arkadiusz Moryto i kielczanie - na nieco ponad minutę przed końcem - prowadzili 25:24.

Chwilę później Wolff obronił rzut Steinsa i mistrzowie Polski na 20 sekund przed końcem mieli w we własnym posiadaniu piłkę. 

Dujszebajew wziął czas, ale następnie jego zawodnicy zgubili piłkę. Na wysokości zadania po raz kolejny stanął Wolff, broniąc rzut Prandiego i ekipa z Kielc zameldowała się w wielkim finale.

W jutrzejszym finale kieleccy szczypiorniści zmierzą się z niemieckim Magdeburgem (w którym gra Piotr Chrapkowski), który w drugim półfinale pokonał w rzutach karnych Barcelonę. To spotkanie rozpocznie się 8 godz. 18. Wcześniej - bo o 15 - w meczu o 3. miejsce PSG zagra z Barceloną. 

Barlinek Industria Kielce - Paris Saint-Germain 25:24 (16:14)

Barlinek Industria Kielce: Andreas Wolff - Alex Dujszebajew 6, Arciom Karalek 5, Arkadiusz Moryto 4, Szymon Sićko 3, Nicolas Tournet 2, Igor Karacic 2, Michał Olejniczak 1, Benoit Kounkoud 1, Daniel Dujszebajew 1, Miguel Sanchez-Migallon, Tomasz Gębala, Dylan Nahi. 

Paris Saint Germain: Andreas Palicka 1, Jannick Green - Luc Steins 6, Elohim Prandi 4, Dainis Kristopans 4, Kamil Syprzak 3, Luka Karabatic 2, Petar Nenadic 1, Ferran Sole 1, Adama Keita 1, Mathieu Grebille 1, Sadou N’Tanzi, Henrik Toft Hansen, Dawid Balaguer, Dominik Mathe, Yoann Gibelin. 

Karne minuty: Barlinek Industria - 6, Paris Saint-Germain - 6. Sędziowali: Vaclav Horacek i Jiri Novotny (Czechy). Widzów: 20 tys.