Szef ukraińskiej dyplomacji, Andrij Sybiha, wystosował zdecydowany apel do przedstawicieli innych państw o bojkot nadchodzących zimowych igrzysk paralimpijskich. Powodem jest kontrowersyjna decyzja Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego (IPC), który dopuścił sportowców z Rosji i Białorusi do udziału w zawodach pod narodowymi flagami. Wydarzenie odbędzie się w dniach 6-15 marca w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo.
- Międzynarodowy Komitet Paralimpijski dopuścił sportowców z Rosji i Białorusi do startu pod narodowymi flagami.
- Ukraina stanowczo sprzeciwia się tej decyzji, uznając ją za błąd moralny i polityczny.
- Minister spraw zagranicznych Ukrainy wezwał do bojkotu igrzysk oraz nieuczestniczenia w ceremonii otwarcia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Międzynarodowy Komitet Paralimpijski poinformował, że rosyjscy i białoruscy sportowcy będą mogli wystąpić podczas zimowych igrzysk paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo pod flagami swoich krajów. Rosyjskiemu Komitetowi Paralimpijskiemu przyznano sześć miejsc, a białoruskiemu cztery. Przedstawiciel IPC, Craig Spence, podkreślił, że zawodnicy z tych państw będą traktowani jak sportowcy z każdego innego kraju.
Decyzja ta została podjęta po wcześniejszym zniesieniu częściowego zawieszenia Rosji i Białorusi, które obowiązywało od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. We wrześniu 2025 roku IPC przywrócił obu komitetom narodowym status pełnoprawnych członków organizacji.
Andrij Sybiha nie kryje oburzenia decyzją Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego. W swoim oświadczeniu podkreślił, że dopuszczenie do podnoszenia flag państw-agresorów na igrzyskach paralimpijskich w czasie trwającej wojny jest poważnym błędem zarówno z punktu widzenia moralności, jak i polityki międzynarodowej. Minister zaznaczył, że Rosja i Białoruś reprezentują reżimy, które prowadzą agresję, niszczą miasta i wykorzystują sport jako narzędzie propagandy.
Sybiha zwrócił uwagę, że nawet sport paralimpijski w Rosji jest wykorzystywany do gloryfikowania uczestników wojny przeciwko Ukrainie. Jego zdaniem przyznanie takim państwom prestiżowej międzynarodowej platformy wysyła niebezpieczny sygnał, że odpowiedzialność za zbrodnie wojenne może zostać zignorowana.
Ukraiński minister spraw zagranicznych polecił ambasadorom Ukrainy w innych krajach, by zaapelowali do władz państwowych o nieuczestniczenie w ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich, jeśli decyzja IPC nie zostanie cofnięta. Sybiha zapewnił, że Ukraina będzie nadal bronić sprawiedliwości i godności oraz chronić integralność międzynarodowego sportu przed wykorzystywaniem go przez państwa-agresorów.
Zimowe igrzyska paralimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo zaplanowano na 6-15 marca 2026 roku.


