Rafael Nadal wyprzedził Novaka Djokovicia i został nowym liderem rankingu ATP World Tour. Hiszpan wrócił na prowadzenie w klasyfikacji tenisistów po dwuletniej przerwie. Swoje dotychczasowe pozycje zachowali Jerzy Janowicz (15.) i Łukasz Kubot (71.). Spory awans zanotował natomiast Michał Przysiężny, który z 92. miejsca wskoczył na 79. pozycję.

Przysiężny w ubiegłym tygodniu dotarł do drugiej rundy dużego turnieju w Pekinie. Triumfował tam Djoković. Mimo to - po 101 tygodniach w karierze - stracił fotel lidera na rzecz Nadala, którego pokonał we wczorajszym finale. Tenisista z Majorki ostatnio był numerem jeden na początku lipca 2011 roku.

Dystans między nimi wynosi zaledwie 40 punktów na korzyść Hiszpana, co oznacza ciekawą walkę o prowadzenie w ostatnich tygodniach sezonu. Na piąte miejsce, z siódmego, awansował Argentyńczyk Juan Martin del Potro, który po triumfie w Tokio, przeskoczył Czecha Tomasa Berdycha i Szwajcara Rogera Federera.

Ferrer zagra w turnieju masters

Nadal ma spore szanse, by zakończyć rok na czele klasyfikacji ATP "Race to London", która wyłoni ośmiu uczestników kończącego sezon turnieju masters - ATP World Tour Finals. Wyprzedza Djokovicia aż o 2700 punktów i być może ich rywalizacja rozstrzygnie się jeszcze przed ich występem w londyńskiej O2 Arena.

Dzisiaj prawo gry w londyńskiej imprezie zapewnił sobie - jako czwarty w stawce - Hiszpan David Ferrer. Będzie w niej rozstawiony z numerem trzecim, bowiem nie wystąpi Szkot Andy Murray, który przechodzi rehabilitację po niedawnej operacji pleców.

Z Polaków najwyżej w ATP "Race to London" znajduje się Janowicz - na 21. miejscu. Michał Przysiężny jest 66. (awans o sześć lokat), a Łukasz Kubot - 76 (spadek o dwie). Ten ostatni w "starym" rankingu utrzymał się na 71. pozycji.

(MRod)