Wrocławska policja poszukuje właściciela psów, który zafundował im prawdziwą gehennę. Grozi mu do 3 lat więzienia, a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet do 5 lat. Służby znalazły wychudzone, wygłodzone i pogryzione zwierzęta same w mieszkaniu w makabrycznych warunkach. Czworonogi dochodzą już do siebie w schronisku.

Dramat w kamienicy we Wrocławiu

Funkcjonariusze dostali zgłoszenie dotyczące fetoru oraz bardzo głośnego szczekania psów w jednej z kamienic we Wrocławiu. Gdy zjawili się na miejscu, okazało się, że drzwi do mieszkania nikt nie otwiera. 

"W związku z podejrzeniem, że ktoś może potrzebować pomocy, policjanci podjęli decyzję o wejściu do środka. Ich oczom ukazał się przerażający widok. Było to 9 wychudzonych i pogryzionych psów, przebywających w koszmarnych warunkach" - poinformował w poniedziałek asp. Paweł Noga z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Psy były skrajnie wygłodzone, dlatego mundurowi - z własnych środków - szybko zorganizowali dla nich pożywienie. 

Policjanci poinformowali o tej tragicznej sprawie schronisko dla zwierząt, które zajęło się psami. Placówka poinformowała, że są bezpieczne i odpoczywają w boksach. Policja ustala, kim jest właściciel zwierząt. 

Jakie kary grożą za okrucieństwo wobec zwierząt?

Ponieważ niestety coraz częściej dochodzi do sytuacji zaniedbywania lub porzucania zwierząt, warto przypomnieć, jakie kary za to grożą:

  • za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia grozi kara nagany, grzywny do tysiąca złotych lub kara ograniczenia wolności;
  • gdy zwierzę stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka, grzywna może wynieść nawet do 5 tysięcy złotych;
  • za znęcanie się nad zwierzętami poprzez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach oraz w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa grozi do 3 lat więzienia
  • za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwa grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności