RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przybywa przenośnych defibrylatorów w Warszawie. Oto miejsca, gdzie są montowane

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 3 marca 2026 (15:23)

Systematycznie z roku na rok przybywa w Warszawie przenośnych defibrylatorów AED. Montowane są stacjonarnie w miejskich placówkach i na stacjach metra, jeżdżą też w autobusach, pociągach SKM i radiowozach straży miejskiej. Na terenie miasta są ich setki.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

  • W Warszawie systematycznie przybywa przenośnych defibrylatorów AED - obecnie jest ich ponad 500. 
  • Urządzenia montowane są w placówkach miejskich, na stacjach metra, w autobusach, pociągach SKM i radiowozach Straży Miejskiej. Mapa wszystkich zgłoszonych AED dostępna jest na stronie Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115.
  • W 2025 roku miasto kupiło dodatkowe 149 defibrylatorów dla szkół, przedszkoli, bibliotek i miejsc spotkań seniorów.
  • Po więcej aktualnych informacji z Polski i ze Świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl

Na stronie Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115 dostępna jest mapa wszystkich zgłoszonych urządzeń - w grudniu ubiegłego roku było ich 517. W tym miejscu mieszkańcy mogą również zgłosić nowe urządzenie, które po weryfikacji zostanie dodane do mapy. 

Miasto, jak przekazał ratusz, doposaża w nie jednostki miejskie - szkoły, przedszkola, biblioteki oraz miejsca spotkań seniorów. "W ramach zgłoszeń od burmistrzów dzielnic kupiono w 2025 roku dodatkowe 149 defibrylatorów, które trafiły do placówek edukacyjnych, kulturalnych i administracyjnych" - podał. Pod koniec roku Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa, realizując projekt "AED-y dla Warszawy" z budżetu obywatelskiego, kupiło 217 automatycznych defibrylatorów zewnętrznych. Nowe urządzenia zostały zamontowane na stacjach metra, w pociągach SKM, w autobusach i radiowozach Straży Miejskiej. 

Nie żyje fotoreporter Adam Chełstowski. "Problemem było znalezienie defibrylatora"

W poniedziałek wieczorem podczas spotkania Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie zmarł fotoreporter Adam Chełstowski. Fotograf Jan Wojtek Łaski, który był wtedy na miejscu zdarzenia, czyli na Placu Zamkowym, w mediach społecznościowych ocenił, że problemem w akcji ratunkowej było znalezienie defibrylatora AED. "W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego (Chełstowskiego - red.) szanse na przeżycie. Ktoś pobiegł do Zamku Królewskiego, lecz wszystko było zamknięte, stał wprawdzie samochód straży miejskiej, ale bez załogi, więc i stamtąd nie mogliśmy liczyć na pomoc" - napisał.

Podkreślił, że "sprzęt ratujący życie musi być jednoznacznie oznaczony i dostępny bez szukania, bo po fakcie zawsze można wiele wyjaśnić, lecz w chwili zagrożenia życia liczą się konkretne, działające rozwiązania systemowe i odpowiedzialność za to, by w reprezentacyjnym centrum Warszawy aparat ratujący życie był w oczywistym, widocznym miejscu - bo naprawdę każda minuta ma znaczenie". 

Na warszawskiej mapie defibrylatorów, takie urządzenie znajduje się na wartowni Zamku Królewskiego. Nie jest jednak dostępne przez 24 godziny, tylko od godz. 8.00 do 18.00. 


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: