Policjanci z Wyszkowa (Mazowieckie) zatrzymali kierowcę opla, który przekroczył dozwoloną prędkość. Wiózł dwoje dzieci i znajomego. Był pijany i nie miał prawa jazdy. Grozi mu do 3 lat więzienia i wysoka kara finansowa.

Policjanci prowadzili kontrolę drogową w Nowej Wsi (pow. wyszkowski). 

"W związku z przekroczeniem prędkości zatrzymali kierującego oplem. Po przeprowadzeniu badania trzeźwości okazało się, że mężczyzna ma 2 promile alkoholu w organizmie" - powiedziała rzeczniczka wyszkowskiej policji Wioleta Szymanik.


35-latek nie miał także uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna przewoził troje pasażerów: dzieci w wieku 6 i 9 lat i znajomego. 

Teraz odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności i wysoka kara finansowa.