Policja około godz. 11:30 dostała zgłoszenie o zamaskowanym mężczyźnie, który wszedł do pracowni złotniczej.
Sprawca ukradł biżuterię oraz 20 tys. zł w gotówce - łączna wartość nie jest znana.
Funkcjonariusze natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli działania mające na celu zabezpieczenie miejsca przestępstwa i zebranie dowodów, które mogą pomóc w ujęciu złodzieja.
Na miejsce sprowadzono psa tropiącego.
Sprawca napadu na ten moment pozostaje nieuchwytny, a policja prowadzi intensywne poszukiwania.