Na większości kąpielisk morskich w Zachodniopomorskiem ratownicy rozpoczną pracę dopiero 1 lipca. Do tego czasu plażowicze muszą liczyć na własne siły i ostrożność, szczególnie w najbliższy weekend, gdy prognozowane są upały przekraczające 30 stopni Celsjusza. Wyjątkiem są nieliczne kąpieliska, gdzie sezon ratowniczy wystartuje wcześniej.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
W 2026 r., zgodnie z przyjętymi przez samorządy uchwałami, większość wyznaczonych kąpielisk morskich w Zachodniopomorskiem zacznie być strzeżona przez ratowników dopiero od 1 lipca.
Do tego czasu plaże pozostają niestrzeżone, w tym także w najbliższy weekend, gdy zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura powietrza nad Bałtykiem w sobotę może przekroczyć 30 st. C.
Kąpiący wejdą do Bałtyku na własne ryzyko.
Jednym z wyjątków będzie kąpielisko Centralna w Ustroniu Morskim, które ratownicy strzegą już od wtorku. Jest pierwszym z sześciu uruchomionym w tej nadmorskiej gminie. Pozostałe trzy kąpieliska w Ustroniu Morskim i dwa w Sianożętach będą strzeżone od 1 lipca.
Od 1 lipca do 31 sierpnia funkcjonować będzie większość z 10 kąpielisk morskich w Kołobrzegu. Będą to: Pomnik Zaślubin, Molo, Słoneczko, Kamienny Szaniec, Marina Hotel, Plaża Wojskowa, Radzikowo.
Wcześniej, bo od 27 czerwca, ratownicy zaczną pracę w trzech lokalizacjach: Bałtyk, Plaża TRM i Podczele. Kąpieliska: Molo, Słoneczko i Plaża Wojskowa sezon letni zakończą wcześniej, 19 sierpnia.
W Darłowie będzie 10 strzeżonych kąpielisk, po pięć w Darłówku Zachodnim i Darłówku Wschodnim.
Przed 1 lipca, 27 czerwca uruchomimy po jednym kąpielisku na zachodniej i wschodniej plaży Darłówka. Wszystkie strzeżone będą w lipcu i sierpniu - przekazał Waldemar Śmigielski z Referatu Sportu i Rekreacji darłowskiego magistratu. Zaznaczył, że miasto z obsadą ratowników nie ma problemu od kilku sezonów.
Od trzech lat Darłowo dofinansowuje kurs dla ratowników wodnych. Kandydat dopłaca do niego zaledwie 500 zł. Tym sposobem rocznie przybywa nam blisko 15 osób z wymaganymi kwalifikacjami. Dążymy do tego, by mieć ratowników tylko z Darłowa – podkreślił Śmigielski.
Na brak kłopotów z naborem ratowników ma także wpływ wysokość wynagrodzenia. Osoba, dla której to pierwszy lub drugi sezon na plaży, zarobi miesięcznie 8 tys. zł „na rękę”. Tzw. wieżowi mogą liczyć na 9 tys. zł.
Zatrudnieni spoza gminy mają zapewnione zakwaterowanie, wszyscy – ciepły posiłek i kompletny ubiór.
Ze względu na dobre zarobki o obsadę ratowników nie martwi się również szef mieleńskich ratowników Leszek Pytel. W gminie Mielno początkujący ratownik zarobi 7,8 tys. zł miesięcznie.
Zaznaczył, że w gminie Mielno sezon kąpielowy rozpoczyna się 27 czerwca i od tego dnia na wszystkich 17 kąpieliskach (7 w Mielnie, 4 w Sarbinowie, po 2 w Gąskach, Chłopach i Mielenku) będą ratownicy. Zatrudnieni będą mieć zagwarantowane zakwaterowanie, ciepły posiłek dostarczany na plażę i kompletny ubiór.



