W Polanowie w powiecie koszalińskim (woj. zachodniopomorskie) w nocy spłonął jeden ze sklepów popularnej sieci supermarketów. Informację dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

Ogień pojawił się w czwartek po godz. 22 na poddaszu budynku. Nikt nie został poszkodowany.

"Początkowo na miejsce skierowano 9 zastępów Straży Pożarnej, jednak ze względu na skalę i rozwój pożaru siły i środki zostały znacznie zwiększone" - relacjonuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie. 

Czworo pracowników marketu ewakuowało się przed przyjazdem służb. Strażacy ewakuowali kolejnych 20 osób z sąsiednich budynków. 

Udało się uratować pobliskie obiekty, m.in. żłobek. 

Na filmach z akcji gaśniczej widać, że pożar rozprzestrzenił się na cały sklep, a kłęby dymu widoczne były z daleka. 

W piątek o poranku strażacy dogaszają jeszcze pożar. Budynek jest całkowicie zniszczony.

Na miejsce dojeżdżają koparki, którymi będą wyburzane fragmenty sklepu.

Na razie nie wiadomo, co mogło być przyczyną pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.