Strażacy opanowali pożar hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem. Pożar wybuchł w niedzielny poranek. Z ogniem walczyły liczne zastępy straży pożarnej.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Straż pożarna dogasza zawalone elementy konstrukcji budynku. Na miejscu jest wciąż około 150 funkcjonariuszy.

Strażacy dowożą wodę z pobliskich ujęć i zbiorników i przelewają zniszczony budynek. Magazyn spalił się praktycznie w całości, ale strażackim ekipom udało się uratować część zabudowań znajdujących się na tej posesji - powiedział RMF FM Marcin Tecław z poznańskiej straży pożarnej.

Nie ma informacji o poszkodowanych. 

W niedzielę o godz. 6:36 do wielkopolskich strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku magazynowego, o wymiarach 200x60 m - poinformowała wielkopolska PSP.

Od razu na miejsce zadysponowano 30 zastępów strażackich, wraz z Grupą Operacyjną Wielkopolskiego Komenda Wojewódzkiego PSP. Później z ogniem walczyło nawet 200 strażaków.

Ze względu na duże zadymienie władze gminy zaapelowały do mieszkańców o pozamykanie okien i zostanie w domach.

Jak informował reporter RMF FM, początkowo strażacy otrzymali zgłoszenie o tym, że pali się dach hali, ale gdy przyjechali na miejsce, ogień rozprzestrzenił się już na całą powierzchnię budynku, doszło także do zawalenia konstrukcji. 

Jest to hala należąca do firmy spedycyjnej, dlatego strażacy podkreślali, że może być to trudna akcja, bo w środku można spodziewać się każdego rodzaju towarów, również tych toksycznych i niebezpiecznych.