Dwóch 16-latków z Lubawy (woj. warmińsko-mazurskie) postrzeliło trzech młodszych chłopaków przed miejscową szkołą podstawową. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Jak przekazała PAP oficer prasowej policji w Iławie Joanna Kwiatkowska, dwóch nastolatków strzelało z wiatrówki w okolicy szkoły podstawowej w Lubawie

Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o postrzeleniu z pistoletu gazowego. Zgłaszający dodał, że sprawcy uciekli, a on idzie do domu. Funkcjonariusze od razu pojechali do pokrzywdzonego, którym okazał się 11-latek. Dodał, że jego dwaj koledzy zostali również postrzeleni - dodała Kwiatkowska.

Policjanci dowiedzieli się od chłopców, że starsi koledzy strzelali do nich z odległości ok. 1,5 metra. Poszkodowani mieli obrażenia na klatce piersiowej, biodrach, nogach oraz szyi. 

"Kupił ją kilka godzin wcześniej"

Według ustaleń policji, napastnikami okazali się dwaj szesnastolatkowie. U jednego z nich znaleziono wiatrówkę. Jak tłumaczy oficer prasowej policji w Iławie, nastolatek powiedział, że kupił ją kilka godzin wcześniej od nieznanej osoby.

O dalszym losie nastolatków zdecyduje sąd rodzinny oraz nieletnich.

Opracowanie: Kacper Malinowski