Ponad czterdzieści pociągów jest opóźnionych albo odwołanych przez trudne warunki pogodowe w północnej i zachodniej Polsce - wynika z opublikowanego we wtorek komunikatu PKP Intercity. "Pociąg z do Szczecina miał wyjechać po godz. 9, ale został odwołany. Ostatecznie wybraliśmy podróż do Poznania. Na miejscu będziemy przed 17" - usłyszał od podróżnych na Dworcu Centralnym w Warszawie reporter RMF FM Michał Dobrołowicz.

  • Bądź na bieżąco. Po najnowsze informacje z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

Powodem problemów jest oblodzenie sieci trakcyjnej po opadach marznącego deszczu. 

Jedna z oczekujących na pociąg powiedziała reporterowi RMF FM Michałowi Dobrołowiczowi, że jej pociąg z Warszawy do Szczecina miał wyjechać po godz. 9, ale został odwołany. Ostatecznie wybraliśmy podróż do Poznania i stamtąd do Szczecina. Na miejscu mieliśmy być koło 15, a będziemy przed 17 - relacjonowała.

Dodała, że część podróżnych nie kryła niezadowolenia z zaistniałej sytuacji. Były nerwy - wskazała. 

Opóźnienia pociągów na warszawskim Dworcu Centralnym są spore - sięgają nawet 130 minut, co potwierdził w rozmowie z naszym dziennikarzem mężczyzna oczekujący na swój pociąg. 

Utrudnienia w kursowaniu pociągów mogą jednak potrwać dłużej. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali kolejne ostrzeżenia związane z marznącymi opadami deszczu. Będą aktualne co najmniej do środy. Alerty obowiązują w północno-wschodniej Polsce.

Opracowanie: