Łania, która w ostatnią niedzielę wpadła do Kanału Augustowskiego (woj. podlaskie), zapewne nie wydostałaby się sama. Z pomocą ruszyli jej więc miejscowi strażacy, którzy z pietyzmem zaopiekowali się zwierzęciem.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
O sprawie informują m.in. druhowie z OSP Gruszki.
W niedzielę o 14:00 zadysponowano ich do łani, która wpadła do Kanału Augustowskiego i utknęła między brzegami. Strażacy z PSP w Augustowie dodali, że zwierzę weszło na lód, który załamał się pod jego ciężarem, a później skutecznie uniemożliwiał wydostanie się.


