Prędkość do 75,5 km/h osiąga w porywach halny w Zakopanem. W Tatrach natomiast - jak poinformował dyżurny wysokogórskiej stacji meteorologicznej IMGW na Kasprowym Wierchu - wieje w porywach do 100 km/h. Jeżeli silny wiatr nie ustanie, niemożliwe może okazać się przeprowadzenie zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Kamil Stoch w RMF FM: Zawody w Polsce najważniejsze w całym sezonie

"Dla mnie to jest sportowe święto, takie mistrzostwa świata, Igrzyska Olimpijskie i Turniej Czterech Skoczni w jednym" - mówi przed konkursami Pucharu Świata w Wiśle i Zakopanem Kamil Stoch. Lider polskich skoczków narciarskich w rozmowie z RMF FM przekonuje, że w czwartek zacznie się... czytaj więcej

Już w piątek halny uniemożliwił przeprowadzenie treningów i kwalifikacji do konkursu indywidualnego na Wielkiej Krokwi. Ustalono, że odbędą się one dzisiaj, ale silny wiatr może znowu pokrzyżować plany organizatorów.

Pod naporem halnego przewracają się drzewa. Nad ranem zakopiańscy strażacy byli wzywani do usuwania powalonych drzew z dróg.

Według planów, trening powinien rozpocząć się o godzinie 11, kwalifikacje o 12:45, a pierwsza seria konkursu drużynowego o 17. Konkurs indywidualny rozegrany zostanie natomiast w niedzielę o 13:45.

Na zawody sprzedano komplet biletów - ponad 22 tysiące wejściówek na sobotę i taką samą liczbę na niedzielę.

W Zakopanem ma wystartować 69 skoczków z 16 krajów. Z Polski na Wielkiej Krokwi mają stanąć: Stanisław Biela, Stefan Hula, Maciej Kot, Bartłomiej Kłusek, Dawid Kubacki, Krzysztof Leja, Krzysztof Miętus, Klemens Murańka Kamil Stoch, Jan Ziobro, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła.

(edbie)