Ponad 3 tysiące dzieci oraz ich rodziców zostanie ewakuowanych z 44 miejscowości w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim. Decyzja władz ukraińskich zapadła po kolejnym rosyjskim ataku rakietowym na Charków, w którym rannych zostało 30 osób.

  • Władze Ukrainy zarządziły ewakuację ponad 3 tysięcy dzieci i ich rodziców z terenów przyfrontowych.
  • Decyzja dotyczy 44 miejscowości w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim.
  • Od czerwca 2025 roku z tych rejonów ewakuowano już około 150 tysięcy osób, w tym 18 tysięcy dzieci.
  • W rosyjskim nalocie rakietowym na Charków rannych zostało 30 osób.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W związku z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa na wschodzie Ukrainy, władze podjęły decyzję o ewakuacji ponad 3 tysięcy dzieci oraz ich rodziców z 44 miejscowości położonych w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim. Informację przekazał wicepremier Ołeksij Kułeba, podkreślając, że działania te mają na celu ochronę najmłodszych mieszkańców przed bezpośrednim zagrożeniem ze strony działań wojennych. 

Od 1 czerwca 2025 roku z terenów przyfrontowych ewakuowano już około 150 tysięcy osób, w tym blisko 18 tysięcy dzieci. Ewakuacje prowadzone są systematycznie, w miarę nasilania się rosyjskich ataków na wschodnie regiony Ukrainy.

Rosyjski atak na Charków

W piątek wojska rosyjskie przeprowadziły kolejny atak rakietowy na Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy. Celem był pięciokondygnacyjny blok mieszkalny, który został niemal całkowicie zniszczony. W wyniku nalotu rannych zostało 30 osób. Według wstępnych informacji, Rosjanie użyli dwóch rakiet do przeprowadzenia ataku. 

Charków, położony zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Rosją, od początku wojny pozostaje jednym z głównych celów rosyjskich ataków rakietowych. Mer miasta Ihor Terechow oraz szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow potwierdzili poważne zniszczenia i liczne ofiary wśród ludności cywilnej.

Reakcja władz Ukrainy

Prezydent Wołodymyr Zełenski oraz wicepremier Ołeksij Kułeba potępili atak na Charków, określając go jako zbrodnię wojenną i rażące naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego. Ukraińskie władze apelują do społeczności międzynarodowej o zdecydowaną reakcję i wsparcie w ochronie ludności cywilnej.