Pełnoskalowa wojna w Ukrainie, rozpoczęta cztery lata temu przez Rosję, jest największym konfliktem zbrojnym w Europie od czasów II wojny światowej. To także jedna z najkrwawszych wojen w nowożytnej historii Rosji, która przyniosła ogromne straty ludzkie po obu stronach. Poniżej przedstawiamy pełen bilans, oparty na najnowszych danych i analizach.
Pełnoskalowa wojna w Ukrainie, która rozpoczęła się w lutym 2022 roku, przyniosła ogromne straty zarówno po stronie rosyjskiej, jak i ukraińskiej. Dokładne liczby są trudne do zweryfikowania, ponieważ obie strony często podają odmienne dane, a niezależne potwierdzenie jest utrudnione ze względu na trwające działania wojenne.
Niemniej jednak, choć różne organizacje i agencje podają rozbieżne dane, nawet i one pokazują skalę tragedii.
Według szacunków, liczba ofiar śmiertelnych wojny w Donbasie, między 6 kwietnia 2014 roku a 31 grudnia 2021 roku, przekroczyła 14 tys. osób. W bilans ten wlicza się około 6,5 tys. zabitych prorosyjskich bojowników, 4,4 tys. ukraińskich żołnierzy i nieco ponad 3,4 tys. cywilów.
Najwięcej zgonów nastąpiło w pierwszym roku konfliktu, jeszcze przed podpisaniem porozumień mińskich, kiedy toczyły się najcięższe walki.
Ogłaszając 24 lutego 2022 roku rozpoczęcie "specjalnej operacji wojskowej" w Donbasie, argumentując to potrzebą "denazyfikacji i demilitaryzacji Ukrainy", Władimir Putin liczył na błyskawiczne zajęcie Kijowa. Ukraińskie siły zbrojne, wspierane przez oddziały obrony terytorialnej i ochotników, wiosną tamtego roku obroniły kluczowe miasta i węzły komunikacyjne, przez co pełnoskalowa wojna trwa już cztery lata.
W tym czasie Rosjanie ponieśli horrendalne straty. Według szacunków Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, zgodnie ze stanem na dzień 24 lutego br. straty Rosjan w sile żywej wynoszą dokładnie 1 261 420 żołnierzy (mowa o zabitych, rannych i zaginionych). Podobne szacunki podaje brytyjski dziennik "The Economist", według którego straty rosyjskie wynoszą między 1,1 a 1,4 mln żołnierzy, przy czym zginąć miało między 230 a 430 tys. wojskowych.
Zgodnie z szacunkami brytyjskiego resortu obrony, liczba zabitych i rannych na froncie Rosjan przekroczyła 1,2 mln. Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, amerykański think tank z siedzibą w Waszyngtonie, szacuje straty rosyjskie na 1,2 mln, przy czym życie miało stracić 325 tys. żołnierzy.
BBC, wraz z niezależnym rosyjskim serwisem Mediazona i zespołem wolontariuszy, informuje, że rzeczywista liczba zabitych po stronie rosyjskiej może wynosić od 267 do 385,5 tys. osób. Dziennikarze potwierdzili natomiast z imienia i nazwiska dokładnie 173 477 rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli w Ukrainie.
Co oczywiste, Ukraińcy też ponoszą znaczące straty, aczkolwiek mniejsze niż Rosjanie. Według szacunków BBC, na froncie zginęło 200 tys. ukraińskich żołnierzy. Wspomniany wcześniej think tank Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych szacuje, że ukraińskie straty oscylują między 500 a 600 tys., przy czym zginąć miało między 100 a 140 tys. wojskowych.
"UA Losses", projekt dokumentujący straty ukraińskie podczas pełnoskalowej wojny, informuje natomiast, że od 24 lutego 2022 roku zginęło nieco ponad 86 tys. żołnierzy, co najmniej 89 tys. uznano za zaginionych, a prawie 4,5 tys. zostało pojmanych przez siły rosyjskie.
W grudniu 2024 r. rosyjski resort obrony informował natomiast, że zginęło lub zostało rannych prawie milion ukraińskich żołnierzy.
Ataki powietrzne wymierzone w obiekty cywilne i ostrzał położonych bliżej frontu ukraińskich miast sprawiły, że w Ukrainie zginęło również wielu cywilów. Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje ich liczbę na prawie 15 tys.; ponadto co 40 tys. obywateli Ukrainy zostało rannych.


