24 lutego 2022 roku rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. Jak wyglądały pierwsze dnie i tygodnie walk, podczas których Ukraina stanęła w obliczu brutalnych ataków sił Moskwy, ale także pokazała niezwykłą determinację i jedność w obronie swojej niepodległości?
- Równo cztery lata temu rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę.
- W poniższym artykule opisujemy pierwsze dni pełnoskalowej wojny.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Rosyjska inwazja rozpoczęła się wczesnym rankiem 24 lutego 2022 roku. Prezydent Rosji Władimir Putin w przemówieniu wydał rozkaz przeprowadzenia "specjalnej operacji wojskowej" w Donbasie, argumentując to potrzebą "demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy". Rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę z trzech stron - od północy, w tym z Białorusi, od wschodu i od południa, z zaanektowanego w 2014 roku Krymu.
Główne uderzenia skierowano na Kijów, Charków, Sumy i Czernihów, a także południowe regiony kraju. Już w pierwszych godzinach inwazji rozpoczęły się ataki rakietowe na lotniska, bazy wojskowe i infrastrukturę krytyczną. Ówczesny dowódca Sił Powietrznych Ukrainy, gen. Mykoła Ołeszczuk, wspominał w sierpniu 2023 roku, że tego dnia wydał dwa rozkazy - opuszczenia ukraińskiej przestrzeni bądź lądowania na najbliższym lotnisku przez samoloty pasażerskie oraz poderwania wszystkich maszyn wojskowych. Zrozumiałem, że pierwsze uderzenia, które zostaną przeprowadzone na nasze państwo, zostaną skierowane na nasze lotniska wojskowe, obiekty infrastruktury krytycznej, przeciwlotnicze systemy rakietowe i radary - mówił.
Rosjanie liczyli na szybkie przełamanie ukraińskiej obrony i zdobycie stolicy w ciągu kilku dni. Napotkali jednak zdecydowany opór - ukraińskie siły zbrojne, wspierane przez oddziały obrony terytorialnej i ochotników, skutecznie broniły kluczowych miast i węzłów komunikacyjnych.


