Donald Tusk przybył z wizytą do Kijowa. Rano spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Wizytę szefa polskiego rządu rozpoczęło złożenie wieńców pod ścianą upamiętniającą obrońców Ukrainy. Premierowi towarzyszy mu m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy.

  • Premier Donald Tusk w czwartek rano przyjechał z wizytą do Kijowa.
  • Polska chce aktywnie uczestniczyć w powojennej odbudowie Ukrainy - zapowiada premier Tusk.
  • Rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną trwają, mimo wcześniejszych zapowiedzi o możliwym zawieszeniu ognia na czas mrozów.  
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

"Witamy w Kijowie! To ważna wizyta prawdziwego przyjaciela. Polska jest liderem wsparcia Ukrainy, w tym w zakresie pomocy energetycznej. Doceniamy taką solidarność oraz nasze partnerstwo strategiczne. Z niecierpliwością oczekujemy na owocną wizytę i merytoryczne rozmowy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim" - napisał na X szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.

Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć - mówił we wtorek przed wizytą Donald Tusk.

Tusk: Kolejne ofiary, kolejne ruiny

Nawiązując do nasilonych rosyjskich ataków z ostatniego czasu na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, których skutkiem jest m.in. częsty brak prądu i ogrzewania podczas trwających mrozów, premier powiedział, że "obietnice, o jakich mówił prezydent USA Donald Trump, składane podobno przez prezydenta Władimira Putina o tym, że na czas mrozów Rosja zawiesi ataki, niestety się nie zrealizowały".

Dzisiejsza noc i poranek to znowu czas brutalnych ataków na ludność cywilną, infrastrukturę cywilną w Kijowie, Odessie i w innych miejscach w Ukrainie. Kolejne ofiary, kolejne ruiny - mówił we wtorek Tusk.

Rosyjskie ataki. Polska pomaga Ukrainie

Ukraina od kilku tygodni zmaga się z konsekwencjami rosyjskich ataków m.in. na obiekty energetyczne, które od miesięcy pozostają głównym celem, i dostawy prądu w kraju są mocno ograniczone. Po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną sama stolica kraju doświadcza długich przerw w dostawach ciepła, a mieszkańcy Kijowa funkcjonują na co dzień w ekstremalnych warunkach.

W ostatnim czasie do Kijowa z Polski dotarło wsparcie w postaci generatorów prądu, pochodzących z zasobów państwa, jak i ze społecznych zbiórek.

Pod koniec stycznia w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi rozpoczęły się trójstronne negocjacje pomiędzy przedstawicielami USA, Rosji i Ukrainy dotyczące zakończenia wojny. Prezydent Zełenski określił je jako "konstruktywne". Były to pierwsze rozmowy, podczas których przedstawiciele prezydenta USA Donalda Trumpa jednocześnie spotkali się z negocjatorami z Ukrainy i Rosji. Wcześniej Amerykanie rozmawiali naprzemiennie z Rosjanami i Ukraińcami.