​Katarzyna Kawa i Jan Zieliński wygrali z Coco Gauff i Christianem Harrisonem w mikście rozstrzygającym półfinałowy mecz Polski z USA w tenisowym turnieju United Cup w Sydney. Po spotkaniach singlowych był remis 1:1. Hubert Hurkacz wygrał z Taylorem Fritzem 7:6 (7-1), 7:6 (7-2), a Iga Świątek przegrała z Coco Gauff 4:6, 2:6.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Mikst pod presją

Katarzyna Kawa i Jan Zieliński wygrali z Coco Gauff i Christianem Harrisonem po dwóch bardzo zaciętych setach 7:6 (5), 7:6 (3). Do rozstrzygnięcia każdego z nich potrzebny był tie-break.

Spotkanie było niezwykle zacięte. O wygranej polskiej pary zadecydowała świetna gra pod presją. W obu partiach Kawa i Zieliński musieli bowiem bronić piłek setowych.

W pierwszej miało to miejsce przy stanie 4:5. Udało im się jednak wyrównać, a w tie-breaku szybko wypracowali małą przewagę, którą utrzymali do końca.

W drugim secie Polacy dwukrotnie odrabiali stratę przełamania, a przy wyniku 5:6 poradzili sobie z dwiema piłkami setowymi. W tie-breaku znów udowodnili swoją wyższość.

W przeciwieństwie do Amerykanów Kawa i Zieliński takie sytuacje wykorzystywali z zimną krwią. W pierwszej partii rozstrzygający punkt zdobyli przy pierwszej piłce setowej, a potem przy pierwszej meczowej.

Wstępnie do składu miksta awizowani byli Świątek i Hurkacz, ale tak jak w piątek w ćwierćfinale z Australią kapitan Polski Mateusz Terczyński zdecydował się ostatecznie na Kawę i Zielińskiego.

Na zwycięzców w finale czeka już Szwajcaria, po wygranej z Belgią 2:1. 

Wygrana Hurkacza

W pierwszym sobotnim pojedynku Polski z USA niespodziankę sprawił Hubert Hurkacz, który wygrał z Taylorem Fritzem 7:6 (7-1), 7:6 (7-2) i dał Polsce prowadzenie z USA 1:0.

Hurkacz, który wrócił do gry po długiej przerwie spowodowanej kłopotami zdrowotnymi, w Australii prezentuje się bardzo dobrze. W fazie grupowej pokonał m.in. trzeciego w światowym rankingu Niemca Alexandra Zvereva. Teraz poradził sobie z dziewiątym na liście ATP Fritzem.

Obaj tenisiści wygrywali gemy przy swoim serwisie i w obu setach potrzebny był tie-break. W nich 28-letni wrocławianin spisywał się fenomenalnie. W pierwszym od stanu 1-1 zdobył sześć punktów z rzędu, a w drugim sześć kolejnych piłek wygrał od wyniku 1-2.

To było siódme spotkanie tych tenisistów i trzecia wygrana Hurkacza.

Porażka Świątek

Awans do finału mogła dać Polsce Iga Świątek. Niestety, nasza zawodniczka przegrała z Coco Gauff 4:6, 2:6 i Amerykanie doprowadzili do remisu 1:1.

Świątek grę na bardzo wysokim poziomie utrzymywała tylko fragmentami. W pierwszym secie, gdy przegrywała 1:4, wygrała dwanaście piłek z rzędu. W efekcie błyskawicznie doprowadziła do remisu. Dwa kolejne gemy i w konsekwencji set padły jednak łupem Gauff.

Drugi set był mniej emocjonujący. Amerykanka gładko wygrywała swoje gemy serwisowe i coraz lepiej radziła sobie z podaniem Świątek. Polka mając problemy ze zdobywaniem punktów podejmowała większe ryzyko, ale to często skutkowało niewymuszonymi błędami. Wygrać gema zdołała dopiero przy stanie 0:5 i już po obronieniu piłki meczowej.

W kolejnym gemie obroniła dwa kolejne meczbole i odrobiła jedno przełamanie. W starciu z dobrze dysponowaną Gauff odwrócić losów seta nie miała jednak większych szans. Chwilę później znów zawiódł ją serwis.

To było 16. spotkanie tych zawodniczek i piąta wygrana Gauff. Choć bilans wciąż jest wyraźnie na korzyść Świątek, to Polka przegrała ich cztery ostatnie spotkania.

United Cup

Biało-Czerwoni finalistami United Cup są po raz trzeci. W 2024 roku spotkanie o tytuł przegrali z Niemcami, a w 2025 - właśnie z USA.

W Sydney i Perth do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansowali do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach.

United Cup jest sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 18 stycznia. Do zdobycia jest też maksymalnie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA, a pula nagród wynosi ponad 11 milionów dolarów