Iga Świątek zdecydowała, że nie wystąpi w rozpoczynającym się w niedzielę turnieju WTA 1000 w Dubaju. Wczoraj polska tenisistka odpadła w ćwierćfinale zawodów w Dausze, gdzie była najwyżej rozstawioną zawodniczką. Polka wystąpi więc dopiero w marcu w Indian Wells w USA.

  • Po więcej informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Wczoraj w Dausze Świątek przegrała w ćwierćfinale z Greczynką Marią Sakkari 6:2, 4:6, 5:7. Ta porażka prawdopodobnie wpłynęła na decyzję o zrobieniu sobie przerwy i skupieniu się na treningach.

"Z przykrością ogłaszam, że w tym roku nie zagram w Dubaju z powodu zmiany terminarza. Mam nadzieję, że wrócę w przyszłym roku, by doświadczyć tego wspaniałego turnieju. Do zobaczenia w Indian Wells" - oświadczyła Świątek, cytowana przez oficjalną stronę turnieju.

W turnieju w Dubaju, zaplanowanym od 15 do 21 lutego, zabraknie również liderki rankingu WTA Białorusinki Aryny Sabalenki.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich przed rokiem triumfowała Rosjanka Mirra Andriejewa, która w ćwierćfinale wyeliminowała Świątek. Polka nie grając w tym roku Dubaju straci  215 punktów. Jej drugie miejsce w rankingu WTA jest poważnie zagrożone przez Jelenę Rybakinę.

Iga Świątek ma wystąpić w trzecim w tym roku turnieju WTA 1000 w Indian Wells w Kalifornii (4-15 marca).