W miejscowości Błędowo w województwie mazowieckim doszło do poważnego spiętrzenia wody na rzece Wkrze. W wyniku zatoru lodowego i gwałtownego topnienia śniegu zalanych zostało 24 posesji, głównie z domkami letniskowymi i garażami. Na miejscu trwa akcja ratunkowa z udziałem strażaków.

  • Zator lodowy na rzece Wkrze spowodował wystąpienie rzeki z koryta w powiecie nowodworskim.
  • Zalanych zostało 24 posesji, głównie z domkami letniskowymi i garażami.
  • Na miejscu działa 56 strażaków, wykorzystując m.in. quady, drona oraz worki z piaskiem do zabezpieczania terenu.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do gwałtownego ocieplenia, które przyczyniło się do intensywnego topnienia śniegu i lodu. Woda spływająca z pól i lasów zasiliła rzekę Wkrę, która w wyniku zatoru lodowego nie była w stanie pomieścić zwiększonej ilości wody. Efektem było przekroczenie stanów alarmowych i wystąpienie rzeki z koryta na terenie powiatu nowodworskiego. 

Według informacji przekazanych przez straż pożarną woda rozlała się głównie po posesjach z budynkami letniskowymi oraz garażami. W strefie bezpośredniego zagrożenia znalazły się 24 budynki. Wkra jest stosunkowo płytka, a jej koryto niezbyt szerokie, co ogranicza możliwości rozłożenia się nadmiaru wody - wyjaśnia kpt. Paweł Plagowski z Komendy Powiatowej PSP w Nowym Dworze Mazowieckim.

W regionie obowiązuje obecnie ostrzeżenie 3. stopnia o wezbraniach wody z przekroczeniem stanów alarmowych.

Akcja strażaków

Na miejscu od samego początku działa 18 zastępów straży pożarnej, czyli około 65 strażaków. Służby na bieżąco monitorują stan wody oraz zabezpieczają najbardziej zagrożone miejsca przy użyciu worków z piaskiem. W akcji wykorzystywane są także quady oraz dron, które pozwalają na szybkie rozpoznanie sytuacji i dotarcie do trudno dostępnych miejsc. 

Strażacy podkreślają, że mimo rozległych podtopień nie było konieczności ewakuacji mieszkańców, a nikt nie odniósł obrażeń. Służby na bieżąco informują o rozwoju sytuacji i apelują o ostrożność do osób przebywających w okolicy.

Sztab kryzysowy i działania władz

W związku z poważną sytuacją w Błędowie powołano sztab kryzysowy. Na miejscu pojawili się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski oraz mazowiecki komendant wojewódzki PSP gen. Artur Gonera. Podczas spotkania sztabu analizowana jest sytuacja i podejmowane są decyzje dotyczące dalszych działań. 

Służby informują, że poziom wody na rzece Wkrze jest obecnie stabilny, a na wodowskazie w Borkowie obserwuje się powolny spadek poziomu wody. Jest to sygnał, że zator, choć wciąż obecny, przestaje dynamicznie spiętrzać rzekę. Sytuacja jest obecnie określana jako stabilna, a służby koncentrują się na monitorowaniu zjawiska lodu pod kątem jego dalszego przemieszczania się w dół rzeki.

Służby ułożyły też worki i rękawy z piaskiem, starając się ukierunkować rozlewisko z powrotem do koryta rzeki.

Zgodnie z wytycznymi ministra Kierwińskiego, strażacy pozostaną na miejscu tak długo, jak długo będzie istniało ryzyko ponownego zablokowania nurtu przez krę.