Według opublikowanego przez władze Nepalu nowego bilansu ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi z ub. tygodnia, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 6 204 a rannych do 13 932. W stolicy kraju niemal co drugi dom jest zniszczony.

Tragedia w Nepalu. W szpitalach brakuje antybiotyków

Pomoc międzynarodowa dociera do Nepalu, ale sytuacja normuje się na razie tylko w stolicy kraju. "Pomoc dopiero rusza w doliny, gdzie ucierpiało najwięcej osób" - mówi w rozmowie z reporterem RMF FM Grzegorzem Kwolkiem - Wojciech Wilk, szef zespołu ratowników z Polskiego Centrum Pomocy... czytaj więcej

ONZ opublikowała dane, według których skutki trzęsienia ziemi odczuło 8 z 28 mln mieszkańców Nepalu, w tym 1,7 mln dzieci. 340 000 osób porzuciło spustoszone przez kataklizm miasto i Kotlinę Katmandu, którą przed katastrofą zamieszkiwało 2,5 miliona ludzi.

Pomoc międzynarodowa dociera do Nepalu, ale sytuacja normuje się na razie tylko w stolicy kraju. Wielu rannych dociera do stolicy z innych regionów kraju. Większość z nich ma poważne obrażenia - otwarte złamania i głębokie rany, często nawet nie oczyszczone.

Trzęsienie ziemi, które w sobotę przed południem nawiedziło okolice Katmandu, miało siłę 7,9 w skali Richtera. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Nepalu od 81 lat. W niedzielę miał miejsce wstrząs wtórny o sile 6,7 w skali Richtera.

Premier Nepalu Sushil Koirala ostrzegł kilka dni temu, że liczba zabitych może sięgnąć 10 tysięcy. W krajach sąsiadujących z Nepalem zginęło prawie 100 osób.

(abs)