Bliski Wschód pogrążony w chaosie po kolejnych amerykańsko-izraelskich nalotach na Iran. W nocy z piątku na sobotę eksplozje wstrząsnęły Teheranem, Damaszkiem i innymi miastami regionu. Rośnie liczba ofiar, a skutki ataków odczuwalne są także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Iraku.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W nocy z piątku na sobotę amerykańsko-izraelskie siły kontynuowały naloty na Teheran oraz inne irańskie miasta. 

W północnej części stolicy w sobotę rano odnotowano kolejne eksplozje, którym – jak podaje AFP – towarzyszył dźwięk przypominający drona. Ataki objęły również Isfahan, Urmię, Chorramabad, Karadż i Kom. 

Według informacji przekazanych przez telewizję Al-Jazeera, celem były między innymi obiekty przemysłowe.

Irańskie władze poinformowały, że liczba ofiar ataków na most w Karadżu wzrosła do co najmniej 13 osób. Przeprawa została całkowicie zniszczona i jest wyłączona z użytku. 

Eksplozje w Syrii i Iraku

W sobotę rano syryjska telewizja państwowa poinformowała o wybuchach w Damaszku i jego okolicach. Według wstępnych doniesień, eksplozje mogły być związane z działaniami izraelskiej obrony powietrznej, która przechwytywała irańskie pociski. 

W Iraku, na zachód od Basry, doszło do pożaru w magazynach zagranicznych firm naftowych po uderzeniu drona.

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce również w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. 

W Dubaju odłamki po przechwyceniu obiektu powietrznego spadły na fasadę budynku amerykańskiej firmy Oracle w dzielnicy Dubai Internet City. Jak podają władze, w incydencie nikt nie ucierpiał. 

Oracle znalazł się wcześniej na liście 18 amerykańskich firm, które irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział objąć odwetem.

W Abu Zabi, podczas ewakuacji kompleksu gazowego Habshan, zginął obywatel Egiptu, a cztery osoby zostały lekko ranne. 

Pożar wywołany odłamkami po przechwyceniu celu powietrznego spowodował znaczne zniszczenia w największym zakładzie przetwarzania gazu w kraju.

Alarmy i ewakuacje w Bahrajnie

Ministerstwo spraw wewnętrznych Bahrajnu uruchomiło syreny alarmowe i wezwało mieszkańców do udania się do najbliższego bezpiecznego miejsca

W Sitrze, niedaleko Manamy, cztery osoby zostały lekko ranne, a kilka domów uszkodzonych w wyniku spadających odłamków po przechwyceniu irańskich dronów.

USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Od tego czasu trwają naloty na to państwo, które w odpowiedzi uderza w Izrael i państwa Zatoki Perskiej.

Jak podała Al-Jazeera, bilans wojny obejmuje ponad 2000 zabitych w Iranie, ponad 100 w Iraku, 24 w Izraelu i 12 w ZEA. Liczba osób zabitych w Libanie, odkąd Izrael wznowił szeroko zakrojone ataki po przystąpieniu Hezbollahu do wojny po stronie Iranu, wzrosła do 1345 – wynika z danych libańskiego ministerstwa zdrowia.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje niezwykle napięta, a liczba ofiar i zniszczeń rośnie z każdym dniem.