Były mistrz świata wagi ciężkiej Mike Tyson jest bardzo podekscytowany wrześniową wizytą w Polsce - twierdzi jego menedżer Carl W. Holness. Przedstawiciel amerykańskiego boksera, w czwartek podpisał kontrakt na przylot Tysona z promotorem Tomaszem Babilońskim.

Tyson ma być w Polsce w dniach 15-16 września. Będzie gościem honorowym gali bokserskiej zorganizowanej na warszawskim Torwarze przez Tomasza Babilońskiego - szefa grupy Babilon Promotions.

Mike jest bardzo podekscytowany przylotem do Polski. Bardzo cieszył się, że w końcu doszliśmy do porozumienia - powiedział Holness.

Gościem gali ma być również Andrzej Gołota, który walczył z Amerykaninem w październiku 2000 roku. Polak nie wyszedł wówczas do trzeciej rundy, ale po kilku miesiącach komisja bokserska uznała walkę za nieodbytą, ponieważ w organizmie Tysona wykryto marihuanę. Mike wie, że spotka się z Gołotą i bardzo cieszy się, że dojdzie do tego po tylu latach - przyznał Holness.

Koszt przyjazdu Tysona - 130 tys. zł

Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest Tomasz Babiloński (prywatnie szwagier Krzysztofa Włodarczyka). Ten pomysł zrodził się dwa lata temu. Jednak w pewnym momencie rozmowy utknęły w martwym punkcie, ponieważ Tyson zmienił menedżera. Do negocjacji wróciliśmy trzy miesiące temu, kiedy były mistrz przebywał w czeskiej Pradze. Wreszcie udało się nam porozumieć - przyznał szef grupy Babilon Promotions.

Według nieoficjalnych informacji koszt przyjazdu legendarnego pięściarza to około 130 tysięcy dolarów. Do tego dochodzi zorganizowanie gali na Torwarze, na której w walce wieczoru mają się zmierzyć Paweł Głażewski z Aleksym Kuziemskim (waga półciężka). Budżet gali oscyluje około kwoty 150 tysięcy zł.

Bokser wznowił treningi

Okazało się natomiast, że Tyson podobnie zresztą jak Gołota, niedawno wznowił treningi bokserskie. Między czwartą a szóstą rano ma pierwszy trening. Potem zajmuje się dziećmi - głównie najmłodszym synem Morocco Elijah (to już jego ósme dziecko) oraz realizuje kontrakty komercyjne. Dzień kończy drugim treningiem. Jednak jedynym powodem powrotu na salę treningową jest fakt, że Mike ma skłonności do tycia. Ostatnio sporo przybrał na wadze i chce wrócić do dobrej formy - przyznał Holness.

Tyson zamierza sporo wiedzać

W trakcie pobytu w Polsce Tyson bardzo chce zwiedzić kopalnię soli w Wieliczce, krakowski Wawel i obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Nie wiadomo jednak, czy w ciągu tej wizyty wystarczy mu na to czasu. Mike Tyson to jeden z najlepszych, ale jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych pięściarzy. Mając 20 lat został najmłodszym w historii zawodowym mistrzem świata w wadze ciężkiej. Później było o nim głośno także za sprawą pozasportowych wyczynów, m.in. trafił do więzienia za gwałt.