TV Republika poinformowała, że Zbigniew Ziobro przebywa w USA. Sprawę komentują politycy. "Jak przystało na członków grup przestępczych, chowają się jak szczury w różnych częściach świata" - napisał w mediach społecznościowych Krzysztof Brejza, europoseł KO. "Proszę nie być miękiszonem" - zaapelował do Ziobry minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, został zauważony na lotnisku Newark w New Jersey. Polityk jest poszukiwany w związku z poważnymi zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości. Razem z nim za oceanem prawdopodobnie jest też Marcin Romanowski.

"Wszystko na to wskazuje, że Zbigniew Ziobro jest w Stanach Zjednocznych" - skomentował informacje TV Republika w rozmowie z RMF FM Jacek Ozdoba, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. 

Z kolei Krzysztof Brejza z KO nazwał Ziobrę i Romanowskiego "skompromitowanymi tchórzami, nie mają w sobie na tyle odwagi, by stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, jak przystało na członków grup przestępczych, chowają się jak szczury w różnych częściach świata".

Janusz Piechociński, komentując medialne doniesienia, zauważył, że wkrótce w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory "połówkowe". "Poleci dalej po połówkowych wyborach w USA jesienią?" - zapytał polityk.

Z kolei minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przypomniał Ziobrze jego własne słowa: "Niewinni nie mają się czego obawiać". "Proszę nie być miękiszonem i zapraszamy z powrotem do kraju. Myślę, że na lotnisku będzie na Pana ktoś czekał!" - skomentował.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Anna Sobolak napisała, że Zbigniew Ziobro mówił, że Polska za Tuska to "powrót komuny". A potem poprosił o azyl u Orbana i gdy ten stracił władzę, czmychnął do USA. 

Poseł Zdzisław Gawlik napisał, że "Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski uciekając do USA uciekają przed sprawiedliwością. Tak będzie przez resztę ich życia" - dodał poseł, a senator Stanisław Gawłowski stwierdził, że "Ziobro, Romanowski razem z Orbanem uciekli pod skrzydła Trumpa. W USA nie będzie im łatwo".

"Bardzo się cieszę z tego. To znaczy, że nie ucieka przed sądem, ale ucieka przed sądem kapturowym i sądem bezprawnym. I godzi się w przypadku postępowania ekstradycyjnego na uczciwy, amerykański sąd. I to będzie próba charakteru" - powiedział Jacek Kurski w rozmowie z TV Republika.

Zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry

Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużywanie stanowiska w związku z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Według śledczych, Ziobro miał dopuścić się 26 przestępstw, w tym wydawania poleceń łamania prawa, ingerowania w konkursy oraz przyznawania dotacji nieuprawnionym podmiotom.

Z kolei Romanowski jest podejrzany o 19 przestępstw, głównie związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów.