Posłowie dwóch partii rozpoczęli zbieranie podpisów pod wstępnym wnioskiem o postawienie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Zdjęcie dokumentu opublikował w mediach społecznościowych marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Opatrzył je wymownym komentarzem: "Przyszła kryska na Matyska".

  • Ruszyło zbieranie podpisów pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry. 
  • Były minister sprawiedliwości uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. 
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

"Łotr został przyłapany"

Szef Nowej Lewicy i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty opublikował na portalu X zdjęcie wstępnego wniosku ws. Trybunału Stanu dla Zbigniewa Ziobry z podpisami 5 posłów Nowej Lewicy.

Opatrzył je komentarzem: "'Przyszła kryska na Matyska' to polskie przysłowie oznaczające, że sprytny łotr (ktoś, komu dobrze się wiodło w oszustwach i psotach) w końcu został przyłapany i spotkała go zasłużona kara, koniec jego szczęścia lub fortuny". Rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik przekazał w rozmowie z PAP, że jeszcze nie wszyscy posłowie tego ugrupowania podpisali się pod dokumentem. 

Również Koalicja Obywatelska zaczęła zbierać podpisy pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla Ziobry. Taką informację przekazał PAP przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński.

Paweł Śliz - szef klubu Polski 2050 - przekazał, że jego ugrupowanie nie zbiera jeszcze podpisów ws. byłego ministra sprawiedliwości. Parlamentarzyści mają dyskutować na ten temat na kolejnym posiedzeniu klubu. 

"Wniosek jest aktem oskarżenia"

Szef klubu ludowców Krzysztof Paszyk ocenił, że sprawa wniosku o Trybunał Stanu dla Ziobry nie powinna być załatwiana w pośpiechu.

Wniosek ten jest - de facto - aktem oskarżenia, więc musi być przygotowany niezwykle profesjonalnie - powiedział. Jak dodał, "musi on być obudowany dobrymi argumentami". 

Dopytywany, z czyjej inicjatywy powstał wniosek, Paszyk odparł, że jest to inicjatywa "bliska wszystkim klubom tworzącym koalicję rządową".

O tym, że koalicja rządowa zdecydowała o zebraniu ponad 115 podpisów pod wstępnym wnioskiem o przekazanie sprawy Ziobry do Trybunału Stanu, Czarzasty informował już w grudniu 2025 r. W ostatnią środę natomiast stwierdził, że rozmawiał na ten temat z szefami klubów parlamentarnych.

Dlaczego Ziobro miałby stanąć przed Trybunałem Stanu?

Pod koniec listopada 2025 r. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiadomił marszałka Sejmu o zarzutach dla Ziobry związanych z pełnieniem przez niego w latach 2015-2023 funkcji szefa resortu sprawiedliwości i Prokuratury Generalnej. Wskazano wówczas, że "powiadomienie to może stanowić podstawę do rozważenia przez Sejm, czy opisane w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów naruszenia prawa mogą wypełniać znamiona deliktu konstytucyjnego, a w konsekwencji - czy zachodzą przesłanki do ewentualnego pociągnięcia Zbigniewa Z. do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu".

Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości oraz ingerować w przygotowanie ofert konkursowych.

Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Były minister sprawiedliwości twierdzi, że jest ofiarą represji politycznych i "psychopatycznej zemsty" premiera Donalda Tuska. Nie zamierza zrzekać się mandatu poselskiego.