- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Tornada
Najbardziej dramatyczne sceny rozegrały się w stanach Illinois i Indiana. W miejscowości Lake Village w Indianie tornado zniszczyło kilka budynków mieszkalnych.
Lake Village znalazło się bezpośrednio na drodze tornada, prosimy trzymać się z dala od tego obszaru - przekazał, cytowany przez dziennik "USA Today" szef lokalnej straży pożarnej Rob Churchill.
Szeryf Shannon Cothran podkreślił, że w rejonie odnotowano "bardzo duże zniszczenia". Pozwólcie ratownikom robić to, co muszą - apelował.
W Illinois tornado uderzyło w hrabstwo Kankakee, powodując poważne szkody w miejscowości Aroma Park. Zerwane dachy, powalone drzewa o średnicy sięgającej 30 centymetrów i dziesiątki zgłoszeń do lokalnego centrum pogotowia ratunkowego - taki obraz wyłania się z relacji służb.
Grad większy niż piłki do tenisa
Burzom towarzyszyły niszczycielskie opady gradu. W Kankakee odnotowano kule gradu o średnicy 13 centymetrów - dla porównania piłka do tenisa ma około 7 cm. W innych miejscach regionu grad miał od 7 do ponad 11 centymetrów średnicy.
Burze przynoszą gigantyczny grad i mogą spowodować bardzo poważne szkody - przekazał meteorolog Alan Gerard. Uszkodzone dachy, wybite szyby, zniszczone samochody - to tylko część strat, jakie spowodował ten żywioł.
Rekordowe upały
Jakby tego było mało, przez region przetoczyła się fala rekordowych upałów. W nowojorskim Central Parku termometry wskazały 26,7 stopnia Celsjusza, co stanowi najwcześniejsze w roku przekroczenie tej bariery od początku prowadzenia pomiarów w 1869 roku.
Tak wysokie temperatury w marcu to prawdziwy ewenement, który dodatkowo napędzał powstawanie gwałtownych zjawisk pogodowych.
Zdaniem meteorologów, to wyjątkowo ciepłe i wilgotne powietrze znad Zatoki Meksykańskiej zasiliło front burzowy, drastycznie zwiększając ryzyko wystąpienia tornad i ekstremalnych opadów.