W najbliższych dniach mają ruszyć prace nad budową kolejnej zapory na granicy z Białorusią w województwie podlaskim - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. W listopadzie szefostwo straży granicznej zapowiedziało powstanie do wiosny czterometrowego płotu, który ma stanąć koło drogi technicznej. Za budowę będzie odpowiedzialne wojsko.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Wojskowi z oddziałów inżynieryjnych już pojawili się w jednostkach straży leżących przy granicy. Mają plany inwestycji, konsultują je z funkcjonariuszami. Wyznaczane są miejsca, w których składowane będą materiały - informuje nasz reporter.
Nowa zapora zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami miała powstać do wiosny. Prace opóźniła jednak bardzo mroźna zima.
Czterometrowej wysokości płot z siatki osadzony na słupkach i wzmocniony odciągami - tak będzie wyglądała zapora.
Na szczycie umieszczone zostaną dwa zwoje drutu kolczastego, za płotem dwa kolejne zwoje.
Żeby pokonać te cztery metry, potrzeba więcej czasu. Wtedy my mamy więcej czasu, żeby dojechać do tego miejsca - mówił podlaski komendant Sławomir Klekotka.
Za ogrodzeniem powstanie też dwumetrowej wysokości ogrodzenie zabezpieczające leśne zwierzęta przed skaleczeniem.
Rozmiar i cele działań na białoruskim pograniczu pozostają niezmienne - informuje straż graniczna i wojsko, którzy prowadzą operację powstrzymującą nielegalną migrację z Białorusi do Polski. Takie zapewnienie uzyskał reporter RMF FM, mimo że od początku roku ten proceder praktycznie zamarł, a służby zanotowały jedynie kilkadziesiąt prób nielegalnego przekroczenia granicy.
W ocenie straży granicznej nie ma podstaw, by zmniejszyć intensywność tej operacji. Zdaniem służb znaczący spadek liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy wynikał z pory roku i wyjątkowo mroźnej zimy. Straż prognozuje, że z początkiem wiosny dojdzie do kolejnej fali procederu sterowanego przez reżim Łukaszenki.
Na Podlasiu bezpośrednio zaangażowanych w te zadania jest 2300 strażników granicznych, wliczając odcinek litewski. Do tego w wojskowej operacji wsparcia strażników bierze udział ponad 5 tysięcy żołnierzy. Oni nie tylko zajmują się ochroną granicy, ale także prowadzą szkolenia wojskowe w terenie. Warto dodać, że wczoraj odnotowano 13 prób nielegalnego przekroczenia granicy. To były pierwsze próby w marcu.


