​W warszawskim Sądzie Okręgowym wyznaczono już sędziego do podjęcia decyzji ws. wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry. Jak ustalił dziennikarz RMF FM Tomasz Skory, sprawa trafiła do sędziego Dariusza Łubowskiego, który dziś został odwołany z funkcji szefa sekcji zajmującej się wydawaniem ENA.

  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Procedura wystawienia Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) dla byłego ministra wyraźnie się komplikuje. Wniosek prokuratury już wczoraj trafił do referatu sędziego Łubowskiego, ponieważ to on dotąd zajmował się wszystkimi sprawami związanymi z ENA.

Dziś jednak prezes sądu odwołała go z tej funkcji. Warto przypomnieć, że to sędzia Łubowski uchylił wcześniej ENA wobec zastępcy Zbigniewa Ziobry, Marcina Romanowskiego. Wówczas prokuratura skutecznie zawnioskowała o jego wyłączenie z rozpatrywania ponowionego wniosku w tej sprawie.

Niewykluczone, że podobny scenariusz powtórzy się także teraz - przy rozpatrywaniu wniosku o ENA dla Zbigniewa Ziobry. Dopiero po rozstrzygnięciu kwestii ewentualnego wyłączenia sędziego będzie wiadomo, do kogo ostatecznie trafi sprawa dotycząca ścigania byłego ministra.

Odwołanie sędziego Łubowskiego wynikało z problemów organizacyjnych

Odwołanie sędziego Dariusza Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji ds. międzynarodowych warszawskiego sądu wynikało z problemów organizacyjnych - ocenił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Według niego decyzja ta wiązała się z trudnościami funkcjonowania jednoosobowej sekcji, a nie z treścią orzeczeń sędziego.

O odwołaniu Łubowskiego poinformowała we wtorek przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, która określiła tę decyzję jako szykanę wobec sędziego.

Na platformie X zamieściła skan pisma w tej sprawie skierowanego do sędziego przez prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Beatę Najjar. Czytamy w nim, że z dniem 10 lutego br. Łubowski został odwołany z funkcji kierownika sekcji zajmującej się postępowaniami międzynarodowymi w sprawach karnych w VIII Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Warszawie. Z pisma wynika też, że uchylono zarządzenie z 2019 r. o powierzeniu mu roli koordynatora ds. współpracy międzynarodowej i praw człowieka w sprawach karnych. W konsekwencji wstrzymano wypłatę przysługującego sędziemu z tego tytułu dodatku funkcyjnego.

Utrata zaufania do sędziego Łubowskiego

W ubiegłym tygodniu odbyło się wysłuchanie sędziego Łubowskiego przed KRS, podczas którego relacjonował, że po wydaniu orzeczenia uchylającego ENA posłowi Romanowskiemu został wezwany przez przewodniczącą VIII Wydziału Karnego SO w Warszawie Magdalenę Wójcik, która oświadczyła, że utraciła do niego zaufanie. Dodał, że po krytycznych uwagach przewodniczącej dotyczących jego osoby zapytała ona, jakie zamierza podjąć kroki, na co on odpowiedział, że nie ustąpi ze stanowiska.

Wskazał, że w konsekwencji przewodnicząca wydziału poinformowała go o zamiarze złożenia wniosku do prezes sądu o jego odwołanie i - jak dodał - wniosek taki został złożony.

Podczas wysłuchania przed KRS sędzia Łubowski wskazywał również na nieprawidłowości ze strony prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie nadużyć przy Funduszu Sprawiedliwości. Relacjonował, że w sierpniu 2025 r. prokurator zadzwonił do niego z propozycją spotkania - wspólnie z innym prokuratorem - w celu omówienia dalszego postępowania ws. ENA, co określił jako sytuację bezprecedensową w swojej ponad 30-letniej karierze. Uznał to też za próbę wpływu na sprawę.

Do tych zarzutów odniosła się prokuratura, wyjaśniając, że kontakt miał wyłącznie charakter techniczny oraz dotyczył wyłącznie formy i nazwy wniosku w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania w nietypowej sytuacji procesowej, gdy sędzia pełnił funkcję kierownika sekcji i decydował o jego przyjęciu. Prokuratorzy podkreślili, że rozmowa nie obejmowała kwestii merytorycznych, nie był jeszcze wyznaczony sędzia do rozpoznania sprawy, a celem było jedynie uniknięcie nieporozumień proceduralnych.