Przywódca rządzącej w Mjanmie (Birmie) junty, generał Min Aung Hlaing, zrezygnował w poniedziałek ze stanowiska dowódcy sił zbrojnych - poinformowała miejscowa telewizja państwowa, którą zacytowały światowe agencje. Wojskowy zamierza ubiegać się o urząd prezydenta.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl
Nowym naczelnym dowódcą armii Mjanmy został dotychczasowy bliski współpracownik Hlainga, gen. Ye Win Oo.
W grudniu i styczniu w kraju odbyły się wybory parlamentarne - pierwsze od wojskowego zamachu stanu z lutego 2021 r. Wygrała je wspierana przez wojsko Partia Związku, Solidarności i Rozwoju, a na początku marca ukonstytuował się nowy parlament.
AFP przypomniała natomiast, że zgodnie z konstytucją Mjanmy, którą uchwalił poprzedni reżim wojskowy jeszcze w 2008 roku, naczelny dowódca armii nie może zostać prezydentem.
Agencja podkreśliła, że choć Hlaing jeszcze tego oficjalnie nie ogłosił, powszechnie uchodzi za najpoważniejszego kandydata na prezydenta, którego wyłoni nowy birmański parlament.
Wojskowi rządzą Mjanmą niemal nieprzerwanie od 1962 roku. W latach 2016-2021 władzę w kraju sprawowała działaczka na rzecz demokratyzacji ustroju, Aung San Suu Kyi. Jej rząd wojskowi obalili w zamachu stanu z 1 lutego 2021 r., a samą laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla zamknęli w areszcie.
Rządom Suu Kyi zarzucano korupcję i nepotyzm. Szacuje się, że wojna domowa w Mjanmie, która wciąż trwa, pochłonęła życie prawie 93 tys. osób i zmusiła do przesiedlenia ponad 3,6 mln mieszkańców, a dodatkowo pogłębiła poważny kryzys gospodarczy.


