Jeszcze w tym roku Mateusz Morawiecki założy stowarzyszenie, które będzie się skupiało przede wszystkim na kwestiach gospodarczych - nieoficjalnie dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. "O wychodzeniu z partii nie ma mowy" - słyszymy od jednego z bliskich współpracowników byłego premiera.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Dzień przed ogłoszeniem przez Prawo i Sprawiedliwość nazwiska kandydata na premiera były szef rządu Mateusz Morawiecki przedstawił w Warszawie "strategię dla nowoczesnej gospodarki". "Powered by Poland" to pomysł samego premiera, który na kilka godzin przed jego prezentacją został zaakceptowany przez Jarosława Kaczyńskiego i ostatecznie biuro prasowe Prawa i Sprawiedliwości informowało o aktywności byłego premiera. Według informacji RMF FM dzisiejsza prezentacja to początek budowania nowej "siły" na prawej stronie sceny politycznej.
Według informacji RMF FM Mateusz Morawiecki i jego najbliżsi współpracownicy zamierzają zarejestrować nowe stowarzyszenie. Przede wszystkim będzie ono się skupiało na kwestiach gospodarczych. Oczywiście o wychodzeniu z partii nie ma mowy. Chcemy realnie pokazać, że zwolenników Mateusza Morawieckiego jest w Prawie i Sprawiedliwości wielu. To jest realna siła. Nie chcemy w przyszłym roku stać się trzecim garniturem przy układaniu list wyborczych - mówi nam anonimowo jeden z polityków, który współpracuje z Mateuszem Morawieckim.
Kto budowałby stowarzyszenie? To przede wszystkim zwolennicy byłego premiera, czyli tzw. frakcja harcerzy, do których można zaliczyć m.in. Marcina Horałę, Piotra Mullera czy Michała Dworczyka. Jak się dowiadujemy, osób, które chcą współpracować z premierem w samych ławach poselskich z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, byłoby co najmniej kilkanaście.
W przeszłości mówiło się o współpracy Mateusza Morawieckiego z byłym prezydentem, ale według naszych informacji dziś to mało prawdopodobne. Mimo że wciąż ma wysoką pozycję i wielu ludzi za sobą, to jednak nie wiem, czy Andrzej Duda zaakceptowałby to, że musiałby być numerem dwa lub trzy - słyszymy od innego z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Stowarzyszenie pewnie zasiliłaby Pola Matysiak, ale jeśli chodzi o ewentualne miejsce dla niej na listach wyborczych, to takiej rozmowy nie było. Jednak w tym okręgu wydaje się być sporym wzmocnieniem - dodaje.


